|
Cieciowskie Kompendium wiedzy o leczeniu kaca |
| Autor |
Wiadomość |
cieciu
Zaawansowany


Dołączył: 04 Kwi 2007 Posty: 80 Skąd: Ostrów Wlkp
|
Wysłany: Sro Kwi 04, 2007 11:52 Cieciowskie Kompendium wiedzy o leczeniu kaca
|
|
|
Zamiszczam tu kilka najważniejszych wypróbowanych przezemnie metod
Zapewne większość z nich powtórzy sie jednak dla mnie ten post jest moim własnym kompedium wiedzy na temat leczenia kaca
A oto metody
Metoda I Skuteczność 100% Aby nie mieć kaca należy unikać spożywania alkocholu dzień wcześniej
Metoda II Skuteczność 50% Metode leczenia kaca tym sposobem najlepiej obrazuje przysłowie "Lecz się tym czym sie zatrułeś" lub "Klina Klinem wybijaj" tłumaczyć nie musze co trzeba zrobić metoda ma pewną wadę otóż albo klin cie cudownie uleczy i rozjaśni twój umysł albo wywoła odruch wymiotny i co prawda sprawy nie pogorszy ale nie pomoże
Metoda III Jedna z dwóch niesprawdzonych przezemnie metod Poradził mi ją ojciec otóż kiedy ludzie urządzają wesele obowiązkowym elementem wesela są flaszki wódki i bardzo tłusty rosół otóż tłuszcz z rosołu oblepia gardło i sprawia że człowiek może pić tyle ile che nie porzyga sie a i kac nad ranem lżejszy jest UWAGA Skuteczny tylko jeśli stosujesz przed spożyciem alkoholu
Metoda IV Tutaj ukłon w strone wcześniejszego tematu gdyż ktoś inteligentny stwierdził że kac to odwodnienie czyli pić dużo wody ja jednak dodam że wode należy wipić najpierw przed położeniem sie spać później w nocy mieć butelke pod ręką bo jeśli sie obudzisz będzie cie suszyć to pij no i później nad ranem jeszcze na mnie najbardziej działa kiedy wypije z pół litra przed snem
Metoda V to jakby kontynuacja wcześniejszej otóż organizm na kacu pozbawiony jest nie tylko wody ale również minerałów i witamin wśród nich największe braki na kacu to potas i żelazo. Żelazo zawarte jest w wodzie po kiszonych ogórkach i kiszonej kapuście oraz samych kiszonych ogórkach i kapuście.
Metoda VI TO tabletki 2KC także niewypróbowane bo nie stać mnie na nie w każdym razie na kumpla skutkują kiedy bierze jedną przed picięjedną w trakcie i drugą po
Metoda VII wyspać sie i najeść sie metoda jest nieskuteczna przy bardzo ciężkich wersjach kaca kiedy człowiek nie umie nic zjeść a leżenie w celu zaśnięcia lub odpoczęcia sprawia że męczy sięjeszcze bardziej
Metoda VIII Wyjść na słońce na świeże powietrze. Skuteczne tylko w ciepłe dni
Metoda IX Ciepła herbata z cytryną lub miodem niezbyt słodka i kromka chleba z masłem
Metoda X Bardzo dobrze znana metoda wśród studntów mianowicie Ciepła zupka chińska albo coś słonego najlepiej płynnego bo na ciężkim kacu nie zawsze idzie przełknąć przegryźć cokolwiek
Oto było 10 najbardziej znanych mi metod leczenia kaca mam nadziej że przydadzą się i że nie powtórzyłem sięza dużo razy dziśsie zarejestrowałem a nie mam czasu czytać całego forum jeśli sie powtórzyłem za dużo razy to usuncie posta czy cośw tym stylu |
_________________ Wina Ostrowina to sama Witamina |
|
|
|
 |
feniks
Nowicjusz alkocholikus nalogus

Dołączył: 11 Lut 2007 Posty: 33 Skąd: Ostrów Wlkp
|
Wysłany: Sro Kwi 04, 2007 12:03
|
|
|
| wszystkie sposoby sa mi bardzo dobrze znane ;] tylko ta herbate polecam z baaardzo duza iloscia miodu i cytryny... |
_________________ kazdy inny, wszyscy rowni... |
|
|
|
 |
cieciu
Zaawansowany


Dołączył: 04 Kwi 2007 Posty: 80 Skąd: Ostrów Wlkp
|
Wysłany: Pon Kwi 09, 2007 17:56
|
|
|
O jezu boże za co mnie pokarałeś takim kacem jak dziś normalnie żadnej metody nie moge wykorzystać na to żeby niepićdzień wcześniej jest za późno klina nie wypije bo i tak starzy powkurwiani chodzą rosół to tylko jak sie wóde chlapie jakbym z 2lt wody przed snem i w nocy nie wypił to pewnie byłoby jeszcze gorzej niż jest na 2KC mnie nie stać ogórków ani kapusty w domu brak znaczy nie dam rady zejść do piwnicy. Teraz udało mi sie troszke przespać to jest lepiej herbate już wypiłem przekłnąć za bardzo nie dałem nic rady a jeszcze do tego delirium mnie bierze no i dziury w pamięci podobno z podwyższenia na amfiteatrze sie dosyć gustownie zjebałem ciekawe ile ja wypiłem pamiętam że wyjątkowo dużo kasy usępiłem to i pewnie wyjątkowo dużo wypiłem ale łeb mnie boli kurna niech mnie ktoś przytuli |
_________________ Wina Ostrowina to sama Witamina |
|
|
|
 |
holee
Acid Drinker


Dołączył: 07 Cze 2006 Posty: 1264 Skąd: Chełm / Rzeszów
|
Wysłany: Pon Kwi 16, 2007 19:01
|
|
|
No to normalnie jak jakies 10 przykazan Choc z jednym nie moge sie zgodzic:
| cieciu napisał/a: | | Metoda VIII Wyjść na słońce na świeże powietrze. Skuteczne tylko w ciepłe dni |
No raczej nie tylko cieple dni, jak na moje uznanie to lepiej trzezwiec na mrozie |
_________________ I'm in love with rock 'n' roll, satisfies my soul
 |
|
|
|
 |
w0yteq
Zaawansowany

Dołączył: 02 Lip 2006 Posty: 135
|
Wysłany: Wto Kwi 17, 2007 14:14
|
|
|
| holee napisał/a: | jak na moje uznanie to lepiej trzezwiec na mrozie |
Jak zaczynaliśmy pić to jak się ktoś upił to zawsze zdejmowaliśmy z niego ciepłe ubranie w miare możliwości, kładło się delikwenta w lesie i jakoś szybciej trzeźwiał. Sam pamiętam jak nie raz leżałem w pod sosenką wczesną wiosną bez koszulki Potrzęsło z zimna i przechodziło jak ręką odjął |
|
|
|
 |
Moris
Zagłębie Komandosów


Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 608 Skąd: Ostrów Wlkp.
|
Wysłany: Wto Kwi 17, 2007 15:54
|
|
|
| Choć zimą nie zalecam testować takich metod... bo zamarznąć można. |
_________________ Tanie Wina są coraz lepszem, A coraz mniej ludzi je pije... ?
 |
|
|
|
 |
Voodoo
Nowicjusz


Dołączył: 30 Sty 2008 Posty: 40 Skąd: Żagań
|
Wysłany: Nie Lut 17, 2008 13:47
|
|
|
Co do tej 3 metody z rosolem. Wystarczy ze czlowiek przed lub w czasie picia zje cos tlustego to moze wiecej wypic z tego co mi wiadomo alkohol powoli przenika przez tlusz wiec mniej sieka . Jezeli ktos jest odwazny niech wypije pol szklanki oleju przed piciem a pozniej zacznie pic nic go nie bedzie kopac. Nom ale tu nasuwa sie pytanie po co pic zeby nic nie poczuc |
| Ostatnio zmieniony przez Voodoo Pon Lut 18, 2008 13:49, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
makowa_panienka
Specjalista Gibka i niewywrotna


Dołączyła: 23 Sty 2007 Posty: 400 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie Lut 17, 2008 15:44
|
|
|
| Voodoo napisał/a: | ale tu nasuwa sie pytanie po co pic zeby nic nie poczuc | Podejście odrobinkę dziecinne. |
_________________ Bujać to my, a nie nas, panowie szlachta.
 |
|
|
|
 |
Voodoo
Nowicjusz


Dołączył: 30 Sty 2008 Posty: 40 Skąd: Żagań
|
Wysłany: Pon Lut 18, 2008 13:52
|
|
|
U każdego dorosłego drzemie odrobina dziecka ) |
|
|
|
 |
Bejb
Ekspert jabolowa ofiara

Dołączył: 27 Wrz 2007 Posty: 170 Skąd: Pabianice
|
Wysłany: Czw Lut 21, 2008 01:09
|
|
|
| makowa_panienka napisał/a: | Voodoo napisał/a:
ale tu nasuwa sie pytanie po co pic zeby nic nie poczuc
Podejście odrobinkę dziecinne. |
Każdy wie, że na drugi dzień będzie kac - ale zawsze pozostaje ten element zaskoczenia. Czy to też dziecinne? Jasne, tylko dzieci nie piją |
|
|
|
 |
von Bentschen
Żubr Rider


Dołączył: 16 Cze 2006 Posty: 1200 Skąd: Bentschen
|
Wysłany: Sob Lut 23, 2008 08:53
|
|
|
| A ja ostatnio piłem rozrabiany spirytus w akademiku i rano mi nic nie było. Czyli chyba jednak moc alkoholu robi różnicę (im mocniejszy, tym mniejszy kac). |
_________________ I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 |
|
|
|
 |
Wojtas
Ekspert


Dołączył: 28 Maj 2007 Posty: 234 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: Sob Lut 23, 2008 15:26
|
|
|
| Dokładnie tak im czystszy i mocniejszy alkohol tym mniejszy kac. |
_________________ 'Nikogo nie pozdrawiam oczywiście. Samotny jeździec.' |
|
|
|
 |
konfliktowy joe
Zaawansowany homo chlorensis


Dołączył: 29 Gru 2006 Posty: 118 Skąd: Torun
|
Wysłany: Sob Lut 23, 2008 21:10
|
|
|
Dla mnie kluczową sprawą pozostaje zagrycha, tu leży pies pogrzebany Źle pić na pusty żołądek ale jeszcze gorzej pić pod źle dobraną zagrychę... o czym po raz kolejny przekonałem sie w sylwka tego/tamtego roku (taki kac że do dziś mną wstrząsa) choć piłem tylko wóde i to nawet mało bo wóda co raz gorzej mi podchodzi, to zagryzałem śledziem w occie trochę już chyba podpsutym...brrrrr...nie było dobrze...
| Bejb napisał/a: | | drugi dzień będzie kac - ale zawsze pozostaje ten element zaskoczenia |
... ...i napięcia po obudzeniu się...będzie czy nie będzie... |
|
|
|
 |
Bejb
Ekspert jabolowa ofiara

Dołączył: 27 Wrz 2007 Posty: 170 Skąd: Pabianice
|
Wysłany: Nie Lut 24, 2008 19:12
|
|
|
| konfliktowy joe napisał/a: | Bejb napisał/a:
drugi dzień będzie kac - ale zawsze pozostaje ten element zaskoczenia
... ...i napięcia po obudzeniu się...będzie czy nie będzie... |
Pierwsze poruszenie głową i już wiadomo... Jest. |
|
|
|
 |
holee
Acid Drinker


Dołączył: 07 Cze 2006 Posty: 1264 Skąd: Chełm / Rzeszów
|
Wysłany: Pon Mar 10, 2008 17:11
|
|
|
| von Bentschen napisał/a: | | piłem rozrabiany spirytus w akademiku |
| Wojtas napisał/a: | | im czystszy i mocniejszy alkohol tym mniejszy kac |
Nie jest pewny czy rozmajany (rozrabiany) spirytusik z akademika jest taki czysty |
_________________ I'm in love with rock 'n' roll, satisfies my soul
 |
|
|
|
 |
|