Wina wino forum Wina wino forumForum winiarskieWina wino forum Wina wino forum
Użytkownik:   Hasło:
Powrót do portalu - Winka.net
 

Poprzedni temat «» Następny temat
Deprecha po kacu • Sposoby na kaca
Autor Wiadomość
Amster
Nowicjusz


Dołączył: 09 Lip 2009
Posty: 10
Wysłany: Nie Lip 12, 2009 21:34   
Deprecha po kacu


U mnie najgorsze jest ze oprocz kaca mam coz w rodzaju depresji i to mija mi dopiero za kilka dni. Ma to takze ktos?
 
 
haosek
Nowicjusz


Dołączył: 17 Lip 2009
Posty: 1
Wysłany: Pią Lip 17, 2009 01:20   


Mh? Czyżby dopadał cię typowy moralniak który objawia się u 99% pijących?:D

Z reguły picie jest złe, po piciu czasami nie kontroluje się swojej psychiki - przez co robi się w głupie rzeczy, i nie kontroluje się fizyczności, przez co zdarza się zasnać w idiotyczny sposób?

I według mnie, rano wstajesz, sprwadzasz czy ubranie całe, czy nie brudne, czy wszysztko jest, czy nie przewaliles calego hajsu. Czasami niepamietasz, co robileś to dzwonisz pytać czy nie nabroiłeś, a jezeli pamietasz, że cos głupie robiłes to przepraszasz:D

Potem, nawet jak jest dobrze. Po prostu, moralniak się odpala i czujesz że coś źle zrobiłes:P
 
 
Amster
Nowicjusz


Dołączył: 09 Lip 2009
Posty: 10
Wysłany: Nie Lip 19, 2009 21:40   


No tak w palnik nie daje zebym film zgubil. Nawet jak nic nie narozrabiam to i tak mam dola kilka dni. Mysle ze to nie z psychiki tylko tak alkohol na mnie dziala. Pytanie jest czy to normalka czy cos wyjatkowo dziwnego?
 
 
Shinoda 
Nowicjusz
Metallowiec



Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 4
Skąd: Marzęcice
Wysłany: Wto Lip 21, 2009 14:56   


Mam prawie to samo!
-tylko że u mnie trwa to do południa średnio... a też nie piłem nigdy tyle żebym czegoś nie pamiętał. :smile:

To ciekawy stan u mnie dokładnie objawia się totalną niechęcią do jakiegokolwiek wysiłku ( nawet jedzenia) :???:
Ogólnie bez życia.
 
 
 
celtyk87 
Specjalista



Dołączył: 19 Lip 2007
Posty: 457
Skąd: Częstochowa
Ostrzeżeń:
 1/5/8
Wysłany: Pon Lip 27, 2009 20:49   


Też mam coś takiego, ale to chyba z wiekiem się robi bo dawniej nie przejmowałem się tym a teraz ciągle mam wyzuty że pije.
_________________
Życie jest za krótkie żeby pić marne wina
http://www.supersoldier.pl/donate/10391
 
 
kwaczy
Nowicjusz


Dołączył: 06 Sie 2009
Posty: 16
Wysłany: Pią Sie 07, 2009 09:23   


U mnie też się to objawia, często mam wyrzuty i moralniaka po piciu, że znowu głupot narobiłem. Raz pamiętam jak nie wróciłem do domu na całą noc po walencji to na drugi dzień (ba ze 2-3 dni) miałem takiego doła, że nie mogłem sobie ze sobą poradzić.
 
 
Grochu 
Ekspert
Grochuuu



Dołączyła: 29 Gru 2006
Posty: 187
Skąd: Jarocin
Ostrzeżeń:
 1/5/8
Wysłany: Pią Sie 07, 2009 10:21   


ja mam wręcz przeciwnie na kacu przychodzą mi nalepsze pomysły śmieje się ze wszystkiego ale łeb boli no cóż... minusy muszą być
_________________
"na świecie jeszcze, lecz już nie dla świata, cóż to za człowiek?- Umarły"
 
 
 
DeluxeMietek 
Nowicjusz


Dołączył: 25 Lis 2009
Posty: 3
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Sro Lis 25, 2009 18:14   


Dlatego ja polecam smakowac w domu i najlepiej samemu latwo wchodzi nikt nie marudzi i jest git. Mieszam zoladkowa gorzka czysta deluxe z debowym mocnym i kadarka oraz baryla i jest fajna faza.
 
 
 
Chaos_Punk 
Nowicjusz


Dołączył: 23 Kwi 2009
Posty: 8
Wysłany: Nie Mar 07, 2010 12:06   


Amster napisał/a:
Pytanie jest czy to normalka czy cos wyjatkowo dziwnego?

Moralniak dopada prawie każdego na nastepny dzień po imprezie.
Mam to samo - wyrzuty sumienia, ze powiedziałem lub zrobiłem coś głupiego albo tak jak nie powinienem. Przykre odczucie ale niestety wystepuje prawie zawsze. Jedynym pocieszeniem jest to, ze reszta ekipy z która sie dzień wcześniej piło mają też moralniaka i też załują wielu rzeczy tak jak my :roll:
 
 
gazolina08 
Nowicjusz


Dołączyła: 18 Maj 2011
Posty: 5
Wysłany: Sro Maj 18, 2011 21:37   


dokładnie, zgadzam się. Moralniak jest zawsze. Jeszcze jak się zachlewa ryja, gubi rzeczy jak w moim przypadku, do tego imprezuje z innymi ludźmi gubiąc swoich znajomych i chlejąc z rana (godzina 8) w barze to już ogólnie moralniak jest masakryczny. :shock:
 
 
stop the music
Nowicjusz


Dołączył: 16 Cze 2011
Posty: 1
Wysłany: Czw Cze 16, 2011 10:37   


Mi się zdaje, że to działa jak wahadło. Normalnie jest ok, ani wesoło ani smutno, a jak pijemy ze znajomymi, śmiejemy się, dużo serotoniny się wydziela, to kolejnego dnia równowaga wychyla się w drugą stronę, żeby po jakimś czasie znowu się ustabilizować.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
 

Wszelkie prawa zastrzeżone przez Forum winiarskie - Winka.net. Porozmawiajmy o winie. (c) 2006 - 2011 r.

Strona www.winka.net ma charakter wyłącznie edukacyjny i poglądowy NIE jest sponsorowana przez żadnego z producentów, dystrybutorów lub hurtowników wyrobów alkoholowych, NIE ma na celu promowania żadnej z marek alkoholi, jak rownież NIE namawia w jakikolwiek sposób do spożywania napojów alkoholowych. Strona www.winka.net ostrzega, że spożywanie napojów alkoholowych jest szkodliwe dla zdrowia. Strona www.winka.net ostrzega, że zabrania się spożywania alkoholu osobom do lat 18

perfumeria | parkiet | nieruchomości rzeszów

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo