|
Najprostszy sposob |
| Autor |
Wiadomość |
Donald_W
Nowicjusz Supa Dupa!

Dołączył: 26 Wrz 2006 Posty: 2
|
Wysłany: Czw Paź 19, 2006 19:49 Najprostszy sposob
|
|
|
Najprostszy sposob na kaca to przed snem wychlac od cholery wody. Ta metoda jeszcze mnie nie zawiodla |
|
|
|
 |
von Bentschen
Żubr Rider


Dołączył: 16 Cze 2006 Posty: 1200 Skąd: Bentschen
|
Wysłany: Czw Paź 19, 2006 21:42
|
|
|
| Czy mógłbyś sprecyzować określenie "od cholery"? Bo jak będę miał wypić tak z 2,5 litra Nałęczowianki to się przecie porzygam... |
_________________ I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 |
|
|
|
 |
Moris
Zagłębie Komandosów


Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 608 Skąd: Ostrów Wlkp.
|
Wysłany: Czw Paź 19, 2006 21:50
|
|
|
hmm z tego co mi skolei wiadomo to alkoholu nie powinno się mieszać z wodą ponieważ wtedy alkohol się rozcieńcza a co za tym idzie jest jego więcej, a jak więcej alkoholu w ciele tym gorzej. Dlatego niespotykamy się by przedewszystkim wódeczke ktoś popijał wodą ( chyba że w jakiś kryzysowych sytuacjach ).
Ja mam inne niezawodne sposoby na kaca: NA KACA NAJLEPSZA PRACA - naprawdę, zwłaszcza praca fizyczna.
Innych sposobów jest masa, ale w gruncie rzeczy kazdy musi odnaleźć swój sposób który mu najbardziej będzie odpowiadał i taki który będzie się najbardziej sprawdzał. |
_________________ Tanie Wina są coraz lepszem, A coraz mniej ludzi je pije... ?
 |
|
|
|
 |
Master
Zaawansowany Żul Habilitowany


Dołączył: 11 Lip 2006 Posty: 120 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Pią Paź 20, 2006 22:23
|
|
|
Stosuje tą metode od pierwszych chlań i potwierdzam.
A co do rozcienczania wodą - jakim cudem ma go byc wiecej ??
Raczej bardziej rozcienczony,a jak rozcienczony to i slabsze dzialanie . |
|
|
|
 |
Moris
Zagłębie Komandosów


Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 608 Skąd: Ostrów Wlkp.
|
Wysłany: Pią Paź 20, 2006 22:54
|
|
|
to w takim razie weź wlej pół litra wódki do butelki 1,5l reszte uzupełnij wodą i pij, a wyjdziesz gorzej niż po połówce czystej, nie rozcieńczonej, mówię wam. Wątroba przerabia ilości a nie procenty, więc im więcej tym może być gorzej. To tak jak z piciem przez slomkę czy picie łyżeczką, gdzie pijąc mniejsze ilości upijasz się szybciej.
A woda jest płynem który bardzo łatwo się miesza z innymi płynami a co za tym idzie rozcieńcza alkohol w naszym żołądku.
Ale nie zaprzecze że jak już nie ma czym conieco popić to i woda będzie dobra |
_________________ Tanie Wina są coraz lepszem, A coraz mniej ludzi je pije... ?
 |
|
|
|
 |
holee
Acid Drinker


Dołączył: 07 Cze 2006 Posty: 1264 Skąd: Chełm / Rzeszów
|
Wysłany: Sob Paź 21, 2006 01:37
|
|
|
| Master napisał/a: | A co do rozcienczania wodą - jakim cudem ma go byc wiecej ??
Raczej bardziej rozcienczony,a jak rozcienczony to i slabsze dzialanie . |
I tu sie zgodze z Masterem, nie wiem czym mam racje ale wedlug mnie to co mowisz Moris to dziala inaczej.
| Moris napisał/a: | | to w takim razie weź wlej pół litra wódki do butelki 1,5l reszte uzupełnij wodą i pij, a wyjdziesz gorzej niż po połówce czystej, nie rozcieńczonej, mówię wam. |
Gdy pijemy uzupleniona butelke powiedzmy 2 - litrowa to pijemy ja znacznie dluzej po prostu i gdy ja konczymy to jestesmy nagrzani, a jak pijemy poloweczke czystej wodeczki to trwa to krocej i dopiero po jakims czasie od jej wypicia czujemy sie nagrzani.
Ale gdybysmy wypili w rownym czasie obie butelki to wedlug mnie zadzialalo by tak samo.
| Moris napisał/a: | | ak już nie ma czym conieco popić to i woda będzie dobra |
A fuuj, jak ja nienawidze popijac woda ;/ |
_________________ I'm in love with rock 'n' roll, satisfies my soul
 |
|
|
|
 |
von Bentschen
Żubr Rider


Dołączył: 16 Cze 2006 Posty: 1200 Skąd: Bentschen
|
Wysłany: Sob Paź 21, 2006 14:35
|
|
|
| Moris napisał/a: | | to w takim razie weź wlej pół litra wódki do butelki 1,5l reszte uzupełnij wodą i pij, a wyjdziesz gorzej niż po połówce czystej, nie rozcieńczonej, mówię wam. |
Ja też nie jestm przekonany do tej teori, ale nie mam ochoty pić 1,5 litra wódkowego roztworu, więc ufam na słowo .
A popijanie wódki wodą uważam za ciut niesmaczny dowcip. |
_________________ I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 |
|
|
|
 |
sloonce86
Ekspert

Dołączył: 08 Cze 2006 Posty: 319 Skąd: Szczecin City
|
Wysłany: Pon Paź 23, 2006 09:06
|
|
|
A tu chodzi chyba o "nawodnienie" organizmu...
Z tego co wiem to KAC jest skudkiem odwodnienia organizmu bo alkohol wiaze wodę...
Trzeba pic wode przed (jakies 2 godziny) bo organizm dorosłego i zdrowego człoweika przyswaja wode w tępie 1litr/godzinę.
W wodzie (naszym najlepszym katalizatorze) rozpuszczają sie witaminy ułatwiajace odpowiedni metabolizm alkoholu.
Co do picia po piciu (najpierw wóda potem woda) to powiem Wam ze efekt jest makabryczny... kręci sie w głowie bo orgaznizm "mysli" ze pijemy wóde... |
_________________ Wino lepsze od chleba bo gryźć nie trzeba |
|
|
|
 |
holee
Acid Drinker


Dołączył: 07 Cze 2006 Posty: 1264 Skąd: Chełm / Rzeszów
|
Wysłany: Sro Lis 08, 2006 12:49
|
|
|
A ja nadal uwazam ze najprostszym sposobem na kaca jest po prostu nie picie |
_________________ I'm in love with rock 'n' roll, satisfies my soul
 |
|
|
|
 |
von Bentschen
Żubr Rider


Dołączył: 16 Cze 2006 Posty: 1200 Skąd: Bentschen
|
Wysłany: Sro Lis 08, 2006 16:38
|
|
|
| holee napisał/a: | | A ja nadal uwazam ze najprostszym sposobem na kaca jest po prostu nie picie |
To spróbuj to cwaniaku praktykować... |
_________________ I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 |
|
|
|
 |
Pan Artur
Zaawansowany


Dołączył: 06 Lip 2006 Posty: 90 Skąd: Legionowo
|
Wysłany: Sro Sty 10, 2007 12:34
|
|
|
| von Bentschen napisał/a: | | holee napisał/a: | | A ja nadal uwazam ze najprostszym sposobem na kaca jest po prostu nie picie |
To spróbuj to cwaniaku praktykować... |
Nie da rady Picie to moje życie |
|
|
|
 |
lorien
Specjalista the rainmaker


Dołączyła: 10 Gru 2006 Posty: 364 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Sro Sty 10, 2007 14:29
|
|
|
| Pan Artur napisał/a: | Picie to moje życie |
ja tam mam abstynencje czasową i wcale nie czuje sie jakbym nie żyła kaca nie ma, kasy sie nie traci i wogóle |
|
|
|
 |
Moris
Zagłębie Komandosów


Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 608 Skąd: Ostrów Wlkp.
|
Wysłany: Sro Sty 10, 2007 15:59
|
|
|
mi też się jakoś udaje i nawet powiem wam że nieźle mi idzie już drugi miesiąc bez poważnego imprezowania i wysilania kiszek ale skręca ochota... zwłaszcza ostatnio. |
_________________ Tanie Wina są coraz lepszem, A coraz mniej ludzi je pije... ?
 |
|
|
|
 |
lorien
Specjalista the rainmaker


Dołączyła: 10 Gru 2006 Posty: 364 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Sro Sty 10, 2007 17:54
|
|
|
| Cytat: | mi też się jakoś udaje i nawet powiem wam że nieźle mi idzie już drugi miesiąc bez poważnego imprezowania i wysilania kiszek ale skręca ochota... zwłaszcza ostatnio. |
wspierajmy się w naszej abstynencji! |
|
|
|
 |
Pan Artur
Zaawansowany


Dołączył: 06 Lip 2006 Posty: 90 Skąd: Legionowo
|
Wysłany: Sro Sty 10, 2007 18:02
|
|
|
| lorien napisał/a: | | Cytat: | mi też się jakoś udaje i nawet powiem wam że nieźle mi idzie już drugi miesiąc bez poważnego imprezowania i wysilania kiszek ale skręca ochota... zwłaszcza ostatnio. |
wspierajmy się w naszej abstynencji! |
A ja jednak wole se wypić
Ps. Co myślicie nad wprowadzenie do szkoły przedmiotu żulologi zamiast matematyki i fizyki?
Tyle
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Percent |
|
|
|
 |
|