Wina wino forum Wina wino forumForum winiarskieWina wino forum Wina wino forum

Użytkownik:   Hasło:
Powrót do portalu - Winka.net
 

Poprzedni temat «» Następny temat
Lądowanie w Normandii • Przepisy
Autor Wiadomość
von Bentschen 
Alkus Tangens



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 1263
Skąd: Bentschen
Wysłany: Pon Cze 19, 2006 16:14   
Lądowanie w Normandii


Drink ten powstał przez przypadek. Opowiadał mi o nim kolega. Wzięli co mieli w lodówce, czyli wódkę, wino i piwko, do tego chyba jakiś sok i orzeszki ziemne(jeśli mnie pamięć nie myli), wymieszali i jeden koleś pono nawet to wypił. Z opowieści wynika, że już do końca imprezy nie wstał... :wink:
_________________
I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 
 
 
holee 
Acid Drinker



Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 1321
Skąd: Chełm / Rzeszów
Ostrzeżeń:
 1/5/8
Wysłany: Pon Cze 19, 2006 18:08   


Buahaha, orzeszki ? ;) Mogli jeszcze wrzucuc pol sledzia :D :D
_________________
I'm in love with rock 'n' roll, satisfies my soul
 
 
Astaroth 
Nowicjusz
Żywiołak Siarki



Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 35
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Cze 19, 2006 21:05   
Re: Lądowanie w Normandii


von Bentschen napisał/a:
Wzięli co mieli w lodówce


Też tak kiedyś zrobiłem... byłem młody, na kacu i pod wpływem pewnych środków odurzającycy, których nazwy na forum nie ośmielam się wymówic, wypisać. Z tego co pamiętam to pół szklanki było wódki, reszte stanowiło mleko (co już jest okropne w połącznieu z tym pierwszym) goździki, musztarda, miód i coś jeszcze. Do dziś nie potrafię się sam sobie nadziwić :? :? :? Reakcja po wypiciu na raz całej szklanicy jest chyba oczywista dla wszytskich. Dłużej sprzątałem kuchnie niz piłem...
Ale poza takimi akcjami to jesteśmy całkiem normalni :D
_________________
Gdy nie wiesz dokąd iść, krzyk zmęczył Cię!
Za szyjke mocno chwyć i napij się!
 
 
 
von Bentschen 
Alkus Tangens



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 1263
Skąd: Bentschen
Wysłany: Wto Cze 20, 2006 15:05   
Re: Lądowanie w Normandii


Astaroth napisał/a:
Ale poza takimi akcjami to jesteśmy całkiem normalni :D

Tak, tak, co jeszcze? :wink:
Kumpel raz pił Soplicę z mlekiem. Nigdy więcej tego nie powtórzył.... :wink:
_________________
I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 
 
 
sloonce86 
Ekspert


Dołączył: 08 Cze 2006
Posty: 319
Skąd: Szczecin City
Wysłany: Sro Cze 21, 2006 20:42   


Kiedys kaca zapiłem mlekiem ale to był kac kiedy miałem alkohol w zołądku jeszcze i orzygałem ałe auto ojca :/


Raz kiedys z kumplem wzielismy co było w lodówce (wszystkie płyny, sosy, nawet wędzony kurczak) do mixera i podawalismy wszystkim co juz spali pytając : PIJESZ ALBO SPRZEDAJESZ!?! hah nikt sie nie napił :D
_________________
Wino lepsze od chleba bo gryźć nie trzeba :D
 
 
holee 
Acid Drinker



Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 1321
Skąd: Chełm / Rzeszów
Ostrzeżeń:
 1/5/8
Wysłany: Sro Cze 21, 2006 21:23   


Cytat:
nikt sie nie napił

Cieniasy jakies :D Ale tak a propos to podobno mlekiem sie zajebiscie popija, swojego czasu moja kolezanka preferowala ten typ zapojki.

Jak jakos odwwagi nie mialem, bo dla mnie mleko i wodka w parze nie ida.
_________________
I'm in love with rock 'n' roll, satisfies my soul
 
 
von Bentschen 
Alkus Tangens



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 1263
Skąd: Bentschen
Wysłany: Czw Cze 22, 2006 08:20   


A propos mleka, czy piliscie kiedyś rum Malibu bez mleka? No po prostu ochyda roku, sam zapach sprawiał, że człowiekowi się zbierało na bełta...

Mieszanie rzeczy z lodówki w mikserze to ciekawy pomysł, ale czasem szkoda obrzygać pół chaty... :wink:
_________________
I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 
 
 
sloonce86 
Ekspert


Dołączył: 08 Cze 2006
Posty: 319
Skąd: Szczecin City
Wysłany: Czw Cze 22, 2006 17:22   


Eeeeeeee piłem na lekcji angola malibu ze słoika i było fajnie, nawet ciepłe było i wchdziło cacówka :D
_________________
Wino lepsze od chleba bo gryźć nie trzeba :D
 
 
von Bentschen 
Alkus Tangens



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 1263
Skąd: Bentschen
Wysłany: Czw Cze 22, 2006 17:48   


Szacunek. Może to ja jestem przewrażliwiony na punkcie rumu wszelakiego po tej opisanej przeze mnie przygodzie pod Poznaniem. :?
_________________
I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 
 
 
sloonce86 
Ekspert


Dołączył: 08 Cze 2006
Posty: 319
Skąd: Szczecin City
Wysłany: Czw Cze 22, 2006 17:50   


A ja likieru jajecznego (chyba tak sie nazywa) nie zdzierze normalnie bokiem mi wychodzi :/
_________________
Wino lepsze od chleba bo gryźć nie trzeba :D
 
 
von Bentschen 
Alkus Tangens



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 1263
Skąd: Bentschen
Wysłany: Czw Cze 22, 2006 17:51   


Likier jajeczny? A czy to nie jest po prostu Ajerkoniak? Też nie lubię...
_________________
I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
 

Wszelkie prawa zastrzeżone przez Winka.net - Forum alkoholowe, wina, wino (c) 2008 r.

Strona www.winka.net ma charakter wyłącznie edukacyjny i poglądowy NIE jest sponsorowana przez żadnego z producentów, dystrybutorów lub hurtowników wyrobów alkoholowych, NIE ma na celu promowania żadnej z marek alkoholi, jak rownież NIE namawia w jakikolwiek sposób do spożywania napojów alkoholowych. Strona www.winka.net ostrzega, że spożywanie napojów alkoholowych jest szkodliwe dla zdrowia. Strona www.winka.net ostrzega, że zabrania się spożywania alkoholu osobom do lat 18

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo

gotowe projekty