|
Nigdy więcej... • Opowieści |
| Autor |
Wiadomość |
Bejb
Ekspert

Dołączył: 27 Wrz 2007 Posty: 209 Skąd: Pabianice
|
Wysłany: Sob Lis 17, 2007 16:32 Nigdy więcej...
|
|
|
Nigdy więcej... brr! 3 dni z rzędu spałem po 4 godziny, potem po ciężkim i męczącym dniu, ponad wino, ćwiartka, piwa jakieś, praktycznie bez zagrychy. Stary mnie na klatce znalazł. Wstyd, hańba, klęska! Nie ma się czym chwalić ale tytuł brzmi ładnie... |
|
|
|
 |
Buzon
Zaawansowany Ja Yeti

Dołączył: 23 Paź 2007 Posty: 82 Skąd: Koszalin
|
Wysłany: Sob Lis 17, 2007 16:46
|
|
|
Stary!!! wez to olej! mnie paly znalazly na trawniku kolo pentli autobusowej! moja rada: nie mysl o tym bo cie ch*j strzeli! takie zeczy bieze sie na plecy a nie na leb bo czlowiek sam siebie ma ochote zabic!!!
P.S. Klaniaj sie grzecznie sasiadom a moze nie bedom plotkowac! |
_________________ W moich żyłach etylina, zamiast serca turbina!!! |
|
|
|
 |
AgrosDrinker
Ekspert


Dołączył: 20 Lis 2006 Posty: 154 Skąd: wziąść na wino??
|
Wysłany: Sob Lis 17, 2007 19:57
|
|
|
Bywa... Różne rzeczy się zdarzają najważniejsze to jakieś wnioski wyciągnąć i zbytnio się nie zamartwiać A jeżeli chcesz żeby tytuł brzmiał naprawdę ładnie to zmień go na Nevermore |
_________________ AgrosDrinker przypomina na ból głowy napij się wina!!!
NEVERMORE!!
http://www.youtube.com/watch?v=XxUm1hzYWCA |
|
|
|
 |
Wojtas
Specjalista


Dołączył: 28 Maj 2007 Posty: 421 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: Sob Lis 17, 2007 21:07
|
|
|
| Bejb napisał/a: | | Stary mnie na klatce znalazł. |
Haha, patologia |
_________________ Nothin´ lasts forever |
|
|
|
 |
makowa_panienka
Specjalista Gibka i niewywrotna


Dołączyła: 23 Sty 2007 Posty: 415 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sob Lis 17, 2007 22:22
|
|
|
| Wojtas napisał/a: | | Bejb napisał/a: | | Stary mnie na klatce znalazł. |
Haha, patologia | No w ten deseń.
A swoją drogą, to musiało ciekawie wyglądać.
Spałeś na klatce schodowej? :> |
_________________ Bujać to my, a nie nas, panowie szlachta.
 |
|
|
|
 |
konfliktowy joe
Zaawansowany homo chlorensis


Dołączył: 29 Gru 2006 Posty: 129 Skąd: Torun
|
Wysłany: Nie Lis 18, 2007 09:13
|
|
|
...nie ty pierwszy, nie ostatni...to było po maturze...mój pierwszy i daj Bóg ostatni zgonik w życiu...kumple dostarczyli mnie w niewyjaśnionych okolicznościach do domu, a że wtedy mieszkałem w trójrodzinnej kamienicy to chłopaki nie myśląc dużo (bo i nie byli w stanie) rzucili mnie na parterze na klatce...tyle wiem z ich opowieści...reszte pamiętam już sam Koło 6 rano obudziłem się z kacem gigantem pod drzwiami do swojego mieszkania na drugim piętrze z głową na wycieraczce Myślę sobie no kulturka, ostatnie piętro nikt tu nie łazi, nikt raczej nie widział czyli mogę wbić do domku jakby nigdy nic Też tak zrobiłem coś tam zamajaczyłem że jestem i że idę spać Zadowolony że przeszło bez większych utrudnień przespałem cały dzień W domu oczywiście powiedziało się ze impreza sie przedłużyła i spokój...i żyłem w błogiej nieświadomości, dopóki nie spotkałem pana Waldka z parteru...który z zawadijackim uśmieszkiem do mnie mówi "że matura to chyba zdana skoro już opita"... troche mnie zamurowało...ale pan Waldek mówi ze spoko, że przedwczoraj wrócił z trasy(na TIRze jeździł) w nocy, wchodzi na klatkę, i o coś się potknął, zapala światło, patrzy, leżą moje zwłoki, zlitował się poczciwiec i podholował mnie pod mieszkanie nawet chciał mnie wrzucać do środka, ale jak mówił nie chciał mi robić przypału, no a zresztą po co rodziców budzić o 2 w nocy Zostawił mnie pod drzwiami, a nawet coś po 4 przyszedł sprawdzić czy wszystko ok Jeszcze coś podobno mu majaczyłem żeby uważał jak jeździ ze mną bo jest duży ruch...Rodzice do dziś nie wiedzą o mojej po maturalnym zgonie pod drzwiami Pan Waldek jak obiecał, dochował tajemnicy...
| Buzon napisał/a: | | takie zeczy bieze sie na plecy a nie na leb |
...w 100% się zgadzam...
Ps. pozdro dla Pana Waldka, kupę lat już go nie widziałem |
|
|
|
 |
holee
Acid Drinker


Dołączył: 07 Cze 2006 Posty: 1752 Skąd: Chełm / Rzeszów
|
Wysłany: Nie Lis 18, 2007 10:22
|
|
|
Waldki to spoko chlopaki A wracajac do tematu "Nigdy wiecej" - tak lepiej nie mow bo to sie i tak powtorzy, niestety. Ile ja to razy powtarzalem sobie ze ostatni raz i nigdy wiecej, a i tak robilem swoje. Wyciagaj wnioski i rob swoje. |
_________________
I'm in love with rock 'n' roll, satisfies my soul
 |
|
|
|
 |
Bejb
Ekspert

Dołączył: 27 Wrz 2007 Posty: 209 Skąd: Pabianice
|
Wysłany: Nie Lis 18, 2007 16:53
|
|
|
Hehe, w takim stanie jak byłem przedwczoraj to nie byłem nigdy! A co jeszcze w międzyczasie się działo ze mną to szkoda gadać - wstyd i tyle, nie będę mówił, bo wstyd. Ale naodwalałem jeszcze kawał. W każdym razie co śmiesznego! W domu nie zostałem nawet zwyzywany, tylko mi starzy powiedzieli, że "jeszcze raz wrócisz do domu pijany, to wyślemy cię do psychiatryka na odwyk jakiś" Bułahahahahahaha! Co się uśmiałem (w duchu) to moje.
[ Dodano: Nie Lis 18, 2007 19:01 ]
| makowa_panienka napisał/a: | | Spałeś na klatce schodowej? |
A skąd ja to mogę wiedzieć Przecież nie pamiętam!
| Buzon napisał/a: | | Klaniaj sie grzecznie sasiadom a moze nie bedom plotkowac! |
Za późno, plotkują, plotkują (tak babka przynajmniej mi mówi) od lat "Ten pani wnuczek to wariat jakiś"
Jakbym się przejmował to... bułahahaha |
|
|
|
 |
Buzon
Zaawansowany Ja Yeti

Dołączył: 23 Paź 2007 Posty: 82 Skąd: Koszalin
|
Wysłany: Nie Lis 18, 2007 20:12
|
|
|
No widzisz!!! olej to i tyle!!!
| Bejb napisał/a: | | Przecież nie pamiętam! |
wiesz, czasem lepiej pewnych rzeczy niepamietac... |
_________________ W moich żyłach etylina, zamiast serca turbina!!! |
|
|
|
 |
lorien
Specjalista the rainmaker


Dołączyła: 10 Gru 2006 Posty: 364 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Sro Lis 28, 2007 08:23
|
|
|
Brat mojej przyjaciółki notorycznie nie może otworzyć drzwi i śpi na klatce A sąsiedzi to już tlyko dzwonią do nich do mieszkania, żeby go jakoś do łózka ktoś zatargał... |
|
|
|
 |
|