Wina wino forum Wina wino forumForum winiarskieWina wino forum Wina wino forum
Użytkownik:   Hasło:
Powrót do portalu - Winka.net
 

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwieramy piwo z hukiem :)
Autor Wiadomość
w0yteq 
Zaawansowany


Dołączył: 02 Lip 2006
Posty: 135
Wysłany: Czw Wrz 14, 2006 14:21   
Otwieramy piwo z hukiem :)


Na wstępie chciałbym spowrotem przywitać wszystkich userów mam nadzieje że nikogo nie ubyło :) Miałem dodać do innego działu ten temat ale już tu jest "Sposób otwierania winiacza;)" więc i tu dodam sposób otwierania piwa. Właściwie to mam pytanie bo wczoraj poszedłem na piwo z kolegą i ten wzioł butelke i zapalniczke nakierował na mój rower i otworzył piwo ale z hukiem :) kapsel wystrzelił i zrobił porządną ryse na mojej ramie. Umiem otwierać piwo zapalniczką ale nie umiem z hukiem i z takim wystrzałem :D Powie mi ktoś jak to sie robi? A jeszcze żeby temat sie rozwijał to czym otwieracie piwa najczęściej? (chociaż większość winka tylko łyka, ja zresztą też chociaż i piwo sie zdarzy..) Pozdro.
 
 
sloonce86 
Ekspert


Dołączył: 08 Cze 2006
Posty: 318
Skąd: Szczecin City
Wysłany: Pią Wrz 15, 2006 08:40   


Jeeeeeeeeeeeeeeeeeej to zadna sztka jest :D W moich stronach dawno wyszło to juz z mody...

Biezesz butelke i zapalarke trzymasz butelke za szyjke ale nie dotykajac kapsla, zapalniczką podwarzasz kapsel zapierając sie za ręke trzymajacą butelke i energicznie otwierasz butelke :D
_________________
Wino lepsze od chleba bo gryźć nie trzeba :D
 
 
w0yteq 
Zaawansowany


Dołączył: 02 Lip 2006
Posty: 135
Wysłany: Pią Wrz 15, 2006 13:05   


Heh próbowałem to w szkole dziś :) ale mi nie wyszło :P znaczy otworzyć otworzyłem ale tak normalnie :D u nas chyba teraz moda sie na to zrobiła bo wszyscy sztrzelają w siebie kapslami :D :D
 
 
von Bentschen 
Alkus Tangens



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 1363
Skąd: Bentschen
Wysłany: Pią Wrz 15, 2006 19:15   


Ja tam nie umiem otwierać piwka w ten dziwny sposób. Ale jak nie mam czym to otwieram gwoździem co mi kolega dał na wypadek gdybym musiał zabijać jego trumnę :smile: . A o takim panie z EuroTrip'u co otwierał piwo oczyma to nawet nie wspominam... :lol:
_________________
I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 
 
 
w0yteq 
Zaawansowany


Dołączył: 02 Lip 2006
Posty: 135
Wysłany: Pią Wrz 15, 2006 20:35   


Jest taki koleś to otwierał oczodołem u mnie na mieście na początku to nie wierzyłem jak mi kumple opowiadali ale jak zobaczyłem to mnie już chyba nic nie zdziwi a sam bym raczej nie spróbował takiego wyczynu :D
 
 
Master 
Zaawansowany
Żul Habilitowany



Dołączył: 11 Lip 2006
Posty: 120
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Sob Wrz 16, 2006 08:51   


A trzeba wstrząsnąć przed otwarciem,czy samo z siebie huknie ?
 
 
sloonce86 
Ekspert


Dołączył: 08 Cze 2006
Posty: 318
Skąd: Szczecin City
Wysłany: Sob Wrz 16, 2006 09:05   


samo huknie jak dojdizesz do wprawy. Moj koles robił to tak ze otwierał piwo i brał łyka zanim kapsel na ziemie spadał...... ale to trzeba duuzo tego próbowac :/


Co do oczodołów to zeczywiście sie tak da ale butelki z odkręcanym kapslem jak w niektórych piwach "damskich" a nie z normalnym kapslem...... Z resztą oczodoły zą z kości które maja gruość papieru i nie warto ryzykować złamaniem, prawda?

Widziałem jak koles otwierał zębami ale nie radze próbowac bo inny koleszka uszczerbił sobie przednią jedynke i wyglada teraz głupio
_________________
Wino lepsze od chleba bo gryźć nie trzeba :D
 
 
von Bentschen 
Alkus Tangens



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 1363
Skąd: Bentschen
Wysłany: Sob Wrz 16, 2006 11:12   


Hehe... Zębami to ja też raczej nie polecam. Z oczodołami to poza filmem nie widziałem takiego wyczynu. Dobrym sposobem na otwieranie piwoszczaka jest też silne uderzenie tępym czymś w środek kapsla. Tylko, że nie zawsze się udaje i wtedy zaczyna się problem, bo już wtedy nie otworzy się takiej butelki łatwo.
_________________
I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 
 
 
holee 
Acid Drinker



Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 1809
Skąd: Chełm / Rzeszów
Ostrzeżeń:
 1/5/8
Wysłany: Pon Wrz 18, 2006 18:48   


sloonce86 napisał/a:
Widziałem jak koles otwierał zębami ale nie radze próbowac bo inny koleszka uszczerbił sobie przednią jedynke i wyglada teraz głupio

heh, ja raz otwieralem, latwo sie otwiera no ale kurcze, szkoda zebow. W koncu zawsze mozna znalezc jakis smietnik do otworzenia piwka, ja uwielbiam takie metalowe smietniki przy wiejskich sklepach, jakos mi te otwieranie latwo mi przychodzi bez uszczerbku dla szyjki.

Jezeli chodzi o otwieranie zapalniczka lub innym wynalazkiem. Dlugo staralem sie otworzyc i powiem wam ze zle sie do tego zabieralem. Kiedys staralem sie oprzec szyjke o kciuka i tak otwierac, ciezko bylo. Pozniej zaczalem jak normalny czlowiek o palec wskazujacy i spoko idzie. Tak samo piwo o piwo. Po prostu mocno zlapac zeby kapsel nie jechal nam po dloni, ladnie zahaczyc kapselek o kapselek i pociagnac ;) Proste :D

A te huki (nie mylic z hook'i ;D ) przy otwieraniu piwka to mi sie wydaje ze to zalezy od piwa i nasycenia w nim gazu, kiedys pamietam bylo takie piwo w Plusie o nazwie Tauber, ono to strzelalo, hehe, ja osobiscie wtedy jeszcze nie potrafilem tak otwierac piwa (no w sumie to nadal z hukiem nie potrafie), ale nie kazde tak sie da otworzyc.
_________________
Winka.net na FaceBook - Podziel się swoją codziennością

I'm in love with rock 'n' roll, satisfies my soul
 
 
sloonce86 
Ekspert


Dołączył: 08 Cze 2006
Posty: 318
Skąd: Szczecin City
Wysłany: Śro Wrz 20, 2006 09:52   


holee napisał/a:
A te huki (nie mylic z hook'i ;D ) przy otwieraniu piwka to mi sie wydaje ze to zalezy od piwa i nasycenia w nim gazu


Wcale nie, swego czasu otwierałem kazde piwo z hukiem zatem zalezy to od techniki :P :mrgreen:
_________________
Wino lepsze od chleba bo gryźć nie trzeba :D
 
 
von Bentschen 
Alkus Tangens



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 1363
Skąd: Bentschen
Wysłany: Czw Wrz 21, 2006 20:51   


holee napisał/a:
Tak samo piwo o piwo. Po prostu mocno zlapac zeby kapsel nie jechal nam po dloni, ladnie zahaczyc kapselek o kapselek i pociagnac ;) Proste :D

Mój jeden kolega tak otwiera piwa ale zawsze coś mu odrobinę nie wychodzi i piana idzie taka, że niesposób ją spić. Najlepiej to ogólnie jest mieć otwieracz :grin: .
_________________
I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 
 
 
Moris 
Zagłębie Komandosów



Dołączył: 21 Wrz 2006
Posty: 699
Skąd: Ostrów Wlkp.
Wysłany: Czw Wrz 21, 2006 21:19   


Otwieranie z hukiem zależy od techniki. Mi zazwyczaj wychodzi po drugim albo trzecim piwie :P bo na trzeźwo to rzadko wyjdzie.

Widziałem w realu jak kumpel otwierał oczodołem zwykle kapsle... masakrycznie to wygląda :mrgreen:

A tak to normalnie uzywa się do otwierania wszystko co się nawinie - zapalniczki, klucze, klamki, smietniki, ławki, krawężniki, puszki ... co kolwiek i Adam Słodowy czy jak na te czasy przystało MC Gyver :mrgreen:

Też na necie widziałem taki filmik co gościu zwijał kartkę papieru, zginał ją w połowie i tak otwierał i naprawde to działa, sam próbowałem.
Jak znajdę link do tego filmiku to zamieszczę.

[ Dodano: Czw Wrz 21, 2006 9:38 pm ]
Właśnie znalazłem kilka ciekawych filmików.
Oto linki:
Kartka Papieru
Pisak
Hardcore :D otwieranie wszystkim Warto Obejrzeć
Nokia
Zegarek
Jak robią to kobiety
Ławka
Butelka o butelke
Ząbki

Wystarczy być pomysłowym a wszystkim się otworzy :twisted:
_________________
Wina owocowe to skarb, a ich cena to cnota.
 
 
 
von Bentschen 
Alkus Tangens



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 1363
Skąd: Bentschen
Wysłany: Pią Wrz 22, 2006 21:17   


Hej hej. Niezłe! Podoba mi się szczególnie to z kartką. Będzie trzeba wypróbować przy najbliższej okazji.
_________________
I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 
 
 
sloonce86 
Ekspert


Dołączył: 08 Cze 2006
Posty: 318
Skąd: Szczecin City
Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 10:22   


Hehehehehe dobre to jest :D Pomysłowość ludzi granic nie zna :D
_________________
Wino lepsze od chleba bo gryźć nie trzeba :D
 
 
von Bentschen 
Alkus Tangens



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 1363
Skąd: Bentschen
Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 10:25   


Heh, próbowałem wczoraj tej sztuczki z papierem na butelce Żubra. Efekt był taki, że papier się podarł, palec sobie skaleczyłem, a kapsel jak trzymał tak trzymał... :sad: Chyba będę musiał poćwiczyć trochę.
_________________
I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
  • Gasik.net
  • Jabole.net
  • Ariz.pl
  • eFirma.eu
  • Catpress.pl
  • Holee.pl
 

Wszelkie prawa zastrzeżone przez Forum winiarskie - Winka.net. Porozmawiajmy o winie. (c) 2006 - 2017 r.

Strona www.winka.net ma charakter wyłącznie edukacyjny i poglądowy NIE jest sponsorowana przez żadnego z producentów, dystrybutorów lub hurtowników wyrobów alkoholowych, NIE ma na celu promowania żadnej z marek alkoholi, jak rownież NIE namawia w jakikolwiek sposób do spożywania napojów alkoholowych. Strona www.winka.net ostrzega, że spożywanie napojów alkoholowych jest szkodliwe dla zdrowia. Strona www.winka.net ostrzega, że zabrania się spożywania alkoholu osobom do lat 18

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo