Wina wino forum Wina wino forumForum winiarskieWina wino forum Wina wino forum
Użytkownik:   Hasło:
Powrót do portalu - Winka.net
 

Poprzedni temat «» Następny temat
Sobota przedsylwestrowa • Opowieści
Autor Wiadomość
Hasiu 
Ekspert
Filozof Naczelny



Dołączył: 29 Cze 2007
Posty: 341
Skąd: Mikołów!
  Wysłany: Sro Lip 11, 2007 05:59   
Sobota przedsylwestrowa


Skoro wszyscy coś opowiadają, to też sie "pochwale".. :razz: W sobote przed Sylwestrem (czyli jeszcze 2006r. :razz: ) zrobiłem kilka małych błędów w piciu.. :razz: Otóż zebraliśmy sie z kolegami w sobote przed Sylwkiem w wolnym domku, który nam później służył za schronienie i mniejsce do zabawy w dniu Sylwestra! Ktoś wpadł na pomysł otwarcia wódki, a jak wiadomo, jak ktoś częstuje to nawet jeśli sie nie lubi, wypić trzeba! :mrgreen: Tak więc piliśmy równo, potem kolejną flaszke i kolejną i kolejną. Później ja otwarłem mój rozcieńczany spirytusik - lodzio miodzio! Niestety piłem go sam! :razz: I tak mi zeszło ponad pół flaszki (łącznie po dodaniu wódki zliczyło sie pół litra... według obliczeń matematyka kolegi :razz: ) :mrgreen: Ja stwierdziłem że już nie pije, bo i byłem równie dobrze wstawiony.. Ktoś w końcu wpadł na pomysł żeby sie skoczyć do Żabki po coś innego, bo trzeba by zostawić troche wódki na sylwestra! I tak sobie poszło na poszukiwania Żabki dwóch kolegów, a miedzy czasie ja sobie trzeźwiałem siedząc na fotelu! :mrgreen: Po jakimś czasie wrócili z 2 jabolami na 8 :!: :!: Jeden do był Domator, a drugi Sophia... :???: Jako że wszyscy wiedzą że jestem miłośnikiem tanich win, mnie dali Domatora, a 3 panów stwierdziło że wypije tą Sophie.. I ktoś sie chciał ze mną ścigać w piciu wina z kubków! :razz: To nalałem sobie do kubeczka winka, to kolega mi powiedział że ja mam mocny łeb (taa... ledwo już siedziałem :wink: ) to dolał mi dwa kieliszki wódki.. Stwierdziłem że tego nie wypije, to nalałem do drugiego kubeczka winka! :wink: Wstałem i rozpoczął sie wyścig! :mrgreen: Naturalnie wygrałem ja, ale to co zrobiłem później.. Żałowałem tego baardzo długo i żałuje do dziś! :razz: Odrzuciłem pusty kubeczek i chwyciłem ten drugi.. Łyk łyk i nie ma! A potem jeszcze reszta buteleczki na ex! Pamiętam jeszcze że ktoś postawił przede mną piwo.. Reszta to potwierdzona przez wszysatkich wersja wydarzeń i opowiadania! :razz: Film sie urwał, zażygałem podłoge i wszystko tylko nie miske do której miałem pawiować.. :razz: Chcąc iść za potrzebą, to zamiast iść do kibelka szedłem do kwiatka.. :?: Kolega złapał mnie pod ramie i zataszczył do kibla. Stwierdził że do sedesu i tak nie trafie to trzymał mnie nad wanną, do której później o mało nie wpadliśmy.. :razz: No i o mało se łba nie roztrzaskałem.. :???: Potem mnie wsadzili do śpiworka i przespałem 3 godzinki.. Po wstaniu stwierdziłem że mam obżygany śpiworek, sweterek i poduszke.. :razz: Szybko do ręcznego prania i... piłem dalej.. Ale już z umiarem.. :razz: Morał z tego taki.. Nie mieszaj wódki i wina :!: A przynajmniej staraj sie wina potem nie wypić na raz :!: :!: Pozdrowienia dla tych co na to zasługują :!: :wink: :mrgreen:
 
 
 
holee 
Acid Drinker



Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 1752
Skąd: Chełm / Rzeszów
Ostrzeżeń:
 1/5/8
Wysłany: Sro Lip 11, 2007 08:48   


Hasiu napisał/a:
Odrzuciłem pusty kubeczek i chwyciłem ten drugi.. Łyk łyk i nie ma! A potem jeszcze reszta buteleczki na ex!

Jak kozaczyc to na calego :) Nom, po pijaku wszystko wydaje sie normalne, niestety skutki tego pozniej sa rozne.

No to sobie Sylwestra troszke zepsules chyba, lepiej pewnie bylo poczekac ten jeden dzien.
_________________
Winka.net na FaceBook - Podziel się swoją codziennością

I'm in love with rock 'n' roll, satisfies my soul
 
 
cavalegiani 
Ekspert



Dołączył: 11 Cze 2006
Posty: 307
Skąd: Skarland
Wysłany: Sro Lip 11, 2007 13:56   


Hasiu napisał/a:
to dolał mi dwa kieliszki wódki..

Mi tak jakis czas temu kumple robili tylko w taki sposob, ze sie nie zorientowalem. Strasznie sie wtedy skulem.
Twoja opowiesc przypomniala mi tez jak to rok temu w wakacje rozrabialismy z kumplem spirytus na jego urodziny i chcielismy wypic troche "na sprobe" i zeszlo prawie pol litra na dwoch ale na szczescie sie powstrzymalismy od dalszego "probowania" i jeszcze cos zostalo na impreze.
_________________
Najlepszą nalewkę na świecie znam...
Nie jestem martwy, ani żywy. Jestem pijany i prawdziwy...
Otwieram, skosztuję: smak pokusy nęci. Wlewam ją do gardła, zaraz mnie pokręci...
 
 
 
Hasiu 
Ekspert
Filozof Naczelny



Dołączył: 29 Cze 2007
Posty: 341
Skąd: Mikołów!
Wysłany: Sro Lip 11, 2007 14:20   


No na moje szczęście nie wiem jak sie rozrabia spirytus... :razz: Ale chyba sie bede musiał dowiedzieć bo jakoś sie kulturalne imprezki szykują, a na takie to raczej wina nie bardzo pasują... :neutral: A szkoda :cry: No ale cóż...
 
 
 
lorien 
Specjalista
the rainmaker



Dołączyła: 10 Gru 2006
Posty: 364
Skąd: Rzeszów
Ostrzeżeń:
 1/5/8
Wysłany: Czw Lip 12, 2007 08:39   


hard core :lol: ja nie znam bolu takiej utraty pamieci :lol:
 
 
 
Hasiu 
Ekspert
Filozof Naczelny



Dołączył: 29 Cze 2007
Posty: 341
Skąd: Mikołów!
Wysłany: Czw Lip 12, 2007 09:50   


no to mi sie raz tylko przytrafiło... :razz: i nigdy więcej nie wymieszam pół litra wódki z winem.. :razz: przynajmniej nie w takim tępie :razz:
 
 
 
Yeod 
Nowicjusz
Pijany rowerzysta


Dołączył: 31 Sty 2007
Posty: 62
Skąd: wziąć na wino?
Wysłany: Sob Lip 14, 2007 15:29   


ja z 4 kumpalmi opróżniliśy kiedyś 3 półlitrówki wódki w niecałe pół godziny, to był dopiero speed. i dość hardo się trzymałem, jeden koleś poszedł już spać, a ja stałem nad nim i śmiałe msiez niego, ale kumpel później poczęstowałmnie papierosem i koniec, po 3 zaciągnięciach się musiałem usiąść, Jednak najlepsze było wstawanie, podniosłem się sam, stoję przez sekundę i poleciałem do tyłu, kumpel mnie podniósł, już stoję, jest OK, poprosiłem, żęby mnie puścił i znów je* do tyłu.... Od tamtego razu nigdy nie pijemy tak szybko ;)
_________________
To już były góry. Roztaczały się przed nim nagie zbocza i przepastrne otchłanie. Miał wrażenie, że w tym rozległym pustkowiu kryje się głęboka prawda o naszej planecie. Naga, jaskrawa, nieskazitelna, która zawsze opierała się woli człowieka
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
 

Wszelkie prawa zastrzeżone przez Forum winiarskie - Winka.net. Porozmawiajmy o winie. (c) 2006 - 2011 r.

Strona www.winka.net ma charakter wyłącznie edukacyjny i poglądowy NIE jest sponsorowana przez żadnego z producentów, dystrybutorów lub hurtowników wyrobów alkoholowych, NIE ma na celu promowania żadnej z marek alkoholi, jak rownież NIE namawia w jakikolwiek sposób do spożywania napojów alkoholowych. Strona www.winka.net ostrzega, że spożywanie napojów alkoholowych jest szkodliwe dla zdrowia. Strona www.winka.net ostrzega, że zabrania się spożywania alkoholu osobom do lat 18

perfumeria | parkiet | nieruchomości rzeszów

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo