Wina wino forum Wina wino forumForum winiarskieWina wino forum Wina wino forum
Użytkownik:   Hasło:
Powrót do portalu - Winka.net
 

Poprzedni temat «» Następny temat
Wino w korzeniach, Wino w rodzinie
Autor Wiadomość
Moris 
Zagłębie Komandosów



Dołączył: 21 Wrz 2006
Posty: 699
Skąd: Ostrów Wlkp.
Wysłany: Pią Wrz 29, 2006 14:47   
Wino w korzeniach, Wino w rodzinie


Wino w korzeniach, Wino w rodzinie...
No wlaśnie, skąd się to wzięło? Może po prostu mamy to w genach?
Opowiedzcie o tym, czy wasi rodzice, dziadkowie czy ktoś inny z rodziny tez miał takie pasje jak my.
Może nasi rodzice którzy teraz pokazują klasę, będąc za młodu też pili tanie wina.

Ja coraz częściej spotykam się z wpadkami słownymi ze strony moich rodziców na temat alkoholu. Nagle człowiek dowiaduje się jak to mój Tatuś za młodu chlał wino "Porucznik***" czy wino marki "Wino".
_________________
Wina owocowe to skarb, a ich cena to cnota.
 
 
 
von Bentschen 
Alkus Tangens



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 1363
Skąd: Bentschen
Wysłany: Pią Wrz 29, 2006 16:56   


Mój ojciec to pił i to pewnie nie mało, ale nie tanie wino :sad: . On jest zdecydowanym zwolenikiem teorii, że tanie wino to trutka w szkle... :sad: :sad: :sad: :sad: :sad:
_________________
I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 
 
 
Moris 
Zagłębie Komandosów



Dołączył: 21 Wrz 2006
Posty: 699
Skąd: Ostrów Wlkp.
Wysłany: Pią Wrz 29, 2006 23:56   


jesteś pewien ?
bo ja nie do końca. Mój tata też zawsze się takich żeczy wyżekał, a nagle sie okazuje że to niezłe ziółko było. Chlało wina w szkole, a w święta rodzinne z gąsiora wino zciągali a różnice wodą uzupełniali :D takie wałki :D
_________________
Wina owocowe to skarb, a ich cena to cnota.
 
 
 
von Bentschen 
Alkus Tangens



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 1363
Skąd: Bentschen
Wysłany: Nie Paź 01, 2006 08:52   


Moris napisał/a:
jesteś pewien ?


Jeśli chodzi o tanie wina to tak. Ale poza tym to ojciec na 100% ostro imprezował. Pewne rzeczy się nie zmieniają nawet jeśli w grę wchodzi różnica pokoleń. Oczywiście ojciec pary z gęby nie puszcza i wszystkiego dowiaduję się od osób trzecich. :mrgreen:
_________________
I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 
 
 
Moris 
Zagłębie Komandosów



Dołączył: 21 Wrz 2006
Posty: 699
Skąd: Ostrów Wlkp.
Wysłany: Nie Paź 01, 2006 13:09   


Co jak co, ale ja nie chodzę w koszulce z napisem "Wino" tak jak mój tatus za młodu. :mrgreen:
Sami obczajcie na zdjęciu :)



Choć w gruncie rzeczy tez bym chcial taką koszulkę :D , może gdzieś jeszcze przetrwala, muszę poszukać. Zapewne taką koszulkę bym z sentymentem traktował :) i to jakim.
_________________
Wina owocowe to skarb, a ich cena to cnota.
 
 
 
von Bentschen 
Alkus Tangens



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 1363
Skąd: Bentschen
Wysłany: Nie Paź 01, 2006 14:39   


Hahaha!! Niezłe, serio niezłe! Widzę, że tatuś kiper jak sie patrzy. A jeśli chciałbyś mieć taką koszulkę, to można kupić różne t-shirty z logiem jakiegoś patyka. Albo stworzymy na ramach forum projekt tzw. prasowanki i każdy będzie mógł sobie zrobić jaboloidalną koszulkę! :wink: :mrgreen: :twisted:
_________________
I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 
 
 
Moris 
Zagłębie Komandosów



Dołączył: 21 Wrz 2006
Posty: 699
Skąd: Ostrów Wlkp.
Wysłany: Nie Paź 01, 2006 21:35   


Chodziło mi o tą konkretnie koszulkę :D taką co mógłbym darzyć sentymentem.
Zapytałem tatusia o ta koszulkę i mówi, że dawno już jej niema... Pewnie przepił :P
_________________
Wina owocowe to skarb, a ich cena to cnota.
 
 
 
sloonce86 
Ekspert


Dołączył: 08 Cze 2006
Posty: 318
Skąd: Szczecin City
Wysłany: Czw Paź 05, 2006 10:09   


Heh ja tam nie wiem czy pili wino tanie ale na bank pili tez spiryt domowej produkcji he he
_________________
Wino lepsze od chleba bo gryźć nie trzeba :D
 
 
von Bentschen 
Alkus Tangens



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 1363
Skąd: Bentschen
Wysłany: Sob Paź 07, 2006 17:30   


Chcecie wiedzieć czym grozi spożywanie spirytusu domowej roboty? :wink: :wink: :wink:

_________________
I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 
 
 
sloonce86 
Ekspert


Dołączył: 08 Cze 2006
Posty: 318
Skąd: Szczecin City
Wysłany: Sob Paź 07, 2006 20:06   


Wcale nie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To zalezy od temperatury destylacji!!!!!!!!!!!!!
_________________
Wino lepsze od chleba bo gryźć nie trzeba :D
 
 
holee 
Acid Drinker



Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 1809
Skąd: Chełm / Rzeszów
Ostrzeżeń:
 1/5/8
Wysłany: Sob Paź 07, 2006 20:19   


von Bentschen napisał/a:
Chcecie wiedzieć czym grozi spożywanie spirytusu domowej roboty?

heh, przez jakis czas mialem ten plakacik na scianie w domu ;) nawet gdzies go chyba jeszzce mam.
sloonce86 napisał/a:
To zalezy od temperatury destylacji!

czyli mozna ?
_________________
Winka.net na FaceBook - Podziel się swoją codziennością

I'm in love with rock 'n' roll, satisfies my soul
 
 
Moris 
Zagłębie Komandosów



Dołączył: 21 Wrz 2006
Posty: 699
Skąd: Ostrów Wlkp.
Wysłany: Nie Paź 08, 2006 08:00   


Z tego co się dowiedziałem to chlali winka z Ostrowinka :) Wtedy Wino marki Wino czy *** ( pułkownik ).
_________________
Wina owocowe to skarb, a ich cena to cnota.
 
 
 
sloonce86 
Ekspert


Dołączył: 08 Cze 2006
Posty: 318
Skąd: Szczecin City
Wysłany: Nie Paź 08, 2006 20:29   


Cytat:
sloonce86 napisał/a:
To zalezy od temperatury destylacji!

czyli mozna ?
_________________


Niby tak ale jezeli wiesz co robisz to wszystko bedzie dobrze.

Temperatura destylacji warunkuje czy powstanie pitny etanol czy niepitny metanol
_________________
Wino lepsze od chleba bo gryźć nie trzeba :D
 
 
w0yteq 
Zaawansowany


Dołączył: 02 Lip 2006
Posty: 135
Wysłany: Nie Sty 21, 2007 21:07   


Z opowieści starszych kuzynów wiem że mój dziadek lubił winka. Szczególnie Węgrzyna. Ba! nawet przyczyniał się do powstawania win. Bo sprzedawał jabłka (jakieś kwasieluchy) na miejscowym targu właśnie na wina.
 
 
lorien 
Specjalista
the rainmaker



Dołączyła: 10 Gru 2006
Posty: 364
Skąd: Rzeszów
Ostrzeżeń:
 1/5/8
Wysłany: Pon Sty 22, 2007 09:39   


Hmmm...
Mama się wyczeka..mowi ze raz pila i teraz nie mzoe na to patrzec bo bełtała :lol:
Tata? Ha ha tata to jest niezły przekręt więc bardzo prawdopodobne że pił. Panczur jeden ;P
Ale najbliższy mi jest dziadek <lol2>
Ostatnio patrze a on cichaczem do garażu kartonik XXL przemyca :grin: Chociaż babcia go broniła, że on takich rzeczy nie pije :lol:
 
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
  • Gasik.net
  • Jabole.net
  • Ariz.pl
  • eFirma.eu
  • Catpress.pl
  • Holee.pl
 

Wszelkie prawa zastrzeżone przez Forum winiarskie - Winka.net. Porozmawiajmy o winie. (c) 2006 - 2017 r.

Strona www.winka.net ma charakter wyłącznie edukacyjny i poglądowy NIE jest sponsorowana przez żadnego z producentów, dystrybutorów lub hurtowników wyrobów alkoholowych, NIE ma na celu promowania żadnej z marek alkoholi, jak rownież NIE namawia w jakikolwiek sposób do spożywania napojów alkoholowych. Strona www.winka.net ostrzega, że spożywanie napojów alkoholowych jest szkodliwe dla zdrowia. Strona www.winka.net ostrzega, że zabrania się spożywania alkoholu osobom do lat 18

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo