Wina wino forum Wina wino forumForum winiarskieWina wino forum Wina wino forum
Użytkownik:   Hasło:
Powrót do portalu - Winka.net
 

Poprzedni temat «» Następny temat
Najgorsze wino jakie piliście?!
Autor Wiadomość
konfliktowy joe 
Zaawansowany
homo chlorensis



Dołączył: 29 Gru 2006
Posty: 129
Skąd: Torun
  Wysłany: Pon Kwi 16, 2007 17:04   
Najgorsze wino jakie piliście?!


To troche ryzykowny temat bo jak wiadomo- "wszystkie tanie wina są dobre bo są dobre i tanie" Jednak jak wszystko na tym świecie i winka lubimy jedne bardziej drugie mniej Każdy ma swój gust i też chyba kazdy ma takie winko z którym spotkanie źle wspomina i nie ma ochoty go powtarzać (w skrócie osoboiście go nienawidzi) Dlatego proponuje także ku przestrodze dla innych czasem nieświadomych amatorów win tanich spisać Wasze typy na najgorsze winko jakie mieliście (nie)przyjemność spożywać...
(uwaga: lista będzie miała charakter czysto subiektywny)

Mój typ: Wiśnia Mocna 15% w kartoniku producent Jantoń(ale inne jego wyroby są dobre) koszt 5,50, ochydny smak marcepanowy, bijący na kilometr takowy też zapach, strasznie zamulające
 
 
holee 
Acid Drinker



Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 1809
Skąd: Chełm / Rzeszów
Ostrzeżeń:
 1/5/8
Wysłany: Pon Kwi 16, 2007 19:23   


A ja sie przyzbam, ze ta Wisnia mi nawet smakowala ;)
Ja wymienie dwa wina (a raczej dwie serie win) ktore mi utkwily w pamieci, ledwo moglem je dopic mimo mojej milosci do tych win.
Sa to: Krysztal Gorski oraz Nowosądeckie
obie z wytworni Expol.
_________________
Winka.net na FaceBook - Podziel się swoją codziennością

I'm in love with rock 'n' roll, satisfies my soul
 
 
von Bentschen 
Alkus Tangens



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 1363
Skąd: Bentschen
Wysłany: Pon Kwi 16, 2007 20:43   


No to ja powiem, że zarówno najgorszy smak jak i najgorszą fazę zawdzięczam nalewce cytrynowej z Ostrowina.
Nalewas Cytrynowy
Bez mieszania z sokiem bym jej nie wypił. A po wypiciu nie spotkała mnie zwykła faza tylko raczej coś w rodzaju odrętwienia.
_________________
I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 
 
 
Moris 
Zagłębie Komandosów



Dołączył: 21 Wrz 2006
Posty: 699
Skąd: Ostrów Wlkp.
Wysłany: Pon Kwi 16, 2007 22:04   


Nalewka cytrynowa z ostrowina... chyba zły dzień miałeś, albo jakąś złą partie trafiłeś...

A co najgorszego mnie spotkało?
Wino Kleszcz, i Patyk (niepamiętam którego producenta), może coś obrzydliwego by się jeszcze znalazło, ale teraz nie potrafię sobie przybliżyć owych skrajności...
_________________
Wina owocowe to skarb, a ich cena to cnota.
 
 
 
Qsay
Nowicjusz


Dołączył: 20 Kwi 2007
Posty: 5
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 13:42   


Też typuję wiśnię....nie byłem w stanie tego przełknąć nawet. Marconi 4 life
 
 
xiunia3 
Nowicjusz
lis xdD



Dołączyła: 19 Mar 2007
Posty: 16
Skąd: Mały świat
Wysłany: Pon Kwi 23, 2007 16:57   


Moje najgorsze to było XXL wiśniowe i cytrynowe . Tyle siary , że tego tknąć nawet zmuszając się nie mogłam ... xdD
_________________
A kiedy jest mi źle kłody na każdym kroku jednego czego chce mieć Cię przy sobie z boku ....

..... xdD
 
 
 
Jama
Nowicjusz


Dołączył: 04 Maj 2007
Posty: 34
Wysłany: Sob Maj 05, 2007 16:39   


Tropicana mocna, sprzedawana w plastikowych butelkach, smak opony samochodowej, i farba zostaje na mordce przez jakiś czas :(
_________________
gazy, gazy trunek bez skazy........
http://travian.interia.pl/?uc=pl3_24280 UWAGA to uzależnia i ot nawet bardzo, więc jak nie radzisz sobie z obecnymi uzależnieniami to wchodzisz tu na własne ryzyko :D
 
 
AgrosDrinker 
Ekspert



Dołączył: 20 Lis 2006
Posty: 185
Skąd: wziąść na wino??
Wysłany: Nie Maj 06, 2007 18:02   


Dwikozy - Bączek Leśne Owoce :evil:
http://www.winka.net/wino...e,owoce,dwikozy

Pierwszych pare łyków nawet może być ale gdzieś tak przy połowie zaczyna się masakra.....
Gdy dopiłem na jeden raz ćwiartkę to myślałem że się zbełtam a to już dawno mi się nie zdarzyło. Drugim razem piłem to wino kilka dni później i już od samego początku było ch***we. To chyba najgorsze wino jakie zrobiła wytwórnia Dwikozy.
_________________
AgrosDrinker przypomina na ból głowy napij się wina!!!

NEVERMORE!!

http://www.youtube.com/watch?v=XxUm1hzYWCA
 
 
 
Hasiu 
Specjalista
Filozof Naczelny



Dołączył: 29 Cze 2007
Posty: 388
Skąd: Mikołów!
Wysłany: Wto Lip 24, 2007 06:48   


Zdecydowanie Expert nieznanego producenta.. I nie jest to ten Ekspert, którego wszyscy znamy (ten z panienką na etykietce)... Ten był ohydny.. Dwa smaki jego są.. Wiśniowy i z czarnej porzeczki.. Ten drugi jest ciutkę lepszy, ale i tak nie warte pieniędzy..

Przestroga dla ludzi z Katowic! Jak będziecie pić w okolicach oś. Witosa, to nie idźcie do takiego całodobowego w takim jakby dole, a przynajmniej nie mówicie jej "dwa najtańsze winka poproszę", bo dostaniecie Experta.. Fuuuuuuj!
 
 
 
Grazy 
Ekspert



Dołączył: 04 Lut 2007
Posty: 251
Skąd: FZI
Wysłany: Wto Lip 24, 2007 15:29   


Nie wiem czy najgorsze, ale tak sobie mi smakował Mustak, nie wiem czy to zły egzemplarz był... chociaż nie, bo piłem juz nie raz i smak ten sam.. :roll:
_________________

 
 
Witu 
Nowicjusz
I Love Winko !



Dołączył: 16 Sie 2007
Posty: 14
Skąd: Gliwice
Ostrzeżeń:
 2/5/8
Wysłany: Pon Sie 27, 2007 08:33   


Dla mnie najgorszym winem była "Seniorita Mocna" ponieważ wszystkim nam pachniała i smakowała jak rzeżucha... :/ fujjjj ohyda , pisało Wino na bazie Piwa ;| NIE POLECAM . Co do XXL bardzo je lubilem heh ;D
 
 
 
Stefan_Zbysiu
Nowicjusz


Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 18
Wysłany: Wto Wrz 04, 2007 10:57   


Dla mnie najgorszym winem była" Lipa z miodem" - piłem to na łódce z kolegą, może dlatego ale bylo po prostu ochydne, czysty plastki i pcv w smaku...
 
 
celtyk87 
Specjalista



Dołączył: 19 Lip 2007
Posty: 507
Skąd: Częstochowa
Ostrzeżeń:
 1/5/8
Wysłany: Wto Wrz 04, 2007 22:52   


Najgorszym winem jakie piłem był Keleris, syf jakich mało
_________________
Życie jest za krótkie żeby pić marne wina
http://www.supersoldier.pl/donate/10391
 
 
konfliktowy joe 
Zaawansowany
homo chlorensis



Dołączył: 29 Gru 2006
Posty: 129
Skąd: Torun
Wysłany: Śro Wrz 05, 2007 07:39   


celtyk87 napisał/a:
Najgorszym winem jakie piłem był Keleris, syf jakich mało


...zależy jaki jeszcze Keleris ja spotkałem się z dwoma rodzajami... w każdym razie ten z Biedronki był dość dobry...no na pewno lepszy niż spożywana chwile później Arizona
 
 
makowa_panienka 
Specjalista
Gibka i niewywrotna



Dołączyła: 23 Sty 2007
Posty: 445
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Wrz 05, 2007 18:43   


Stefan_Zbysiu napisał/a:
Dla mnie najgorszym winem była" Lipa z miodem" - piłem to na łódce z kolegą, może dlatego ale bylo po prostu ochydne, czysty plastki i pcv w smaku...
No chyba właśnie dlatego, że na łódce. "Lipa" smakowita jest.
_________________
Bujać to my, a nie nas, panowie szlachta. 8-)
 
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
  • Gasik.net
  • Jabole.net
  • Ariz.pl
  • eFirma.eu
  • Catpress.pl
  • Holee.pl
 

Wszelkie prawa zastrzeżone przez Forum winiarskie - Winka.net. Porozmawiajmy o winie. (c) 2006 - 2017 r.

Strona www.winka.net ma charakter wyłącznie edukacyjny i poglądowy NIE jest sponsorowana przez żadnego z producentów, dystrybutorów lub hurtowników wyrobów alkoholowych, NIE ma na celu promowania żadnej z marek alkoholi, jak rownież NIE namawia w jakikolwiek sposób do spożywania napojów alkoholowych. Strona www.winka.net ostrzega, że spożywanie napojów alkoholowych jest szkodliwe dla zdrowia. Strona www.winka.net ostrzega, że zabrania się spożywania alkoholu osobom do lat 18

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo