|
Kobiety a jabole. • Cokolwiek |
| Autor |
Wiadomość |
cavalegiani
Ekspert


Dołączył: 11 Cze 2006 Posty: 242 Skąd: Skarland
|
Wysłany: Nie Lis 05, 2006 17:06 Kobiety a jabole.
|
|
|
| Zauwazylem ostatnio pewna tendencje. Mianowicie: wsrod moich znajomych tylko chlopaki lubia tanie wina (a i tak wiekszosc z nich juz daje sobie z tym spokoj i niedlugo zostane sam). W waszych kregach tez panuje taki stan rzeczy? Wiecie moze jak to wytlumaczyc? Moze trzeba troche rozpropagowac nasze hobby wsrod przedstawicielek plci pieknej? |
_________________ Najlepszą nalewkę na świecie znam...
Nie jestem martwy, ani żywy. Jestem pijany i prawdziwy...
Otwieram, skosztuję: smak pokusy nęci. Wlewam ją do gardła, zaraz mnie pokręci... |
|
|
|
 |
holee
Acid Drinker


Dołączył: 07 Cze 2006 Posty: 1321 Skąd: Chełm / Rzeszów
|
Wysłany: Nie Lis 05, 2006 17:12
|
|
|
Slusznie prawisz ja to juz zauwazylem kilka lat temu, kiedys pamietam za czasow ogolniaka jeszcze to pilo sie ze wszystkimi, z dziewczynami rowniez. Obecnie to zadna z moich znajomych nie pije tanich wina, no moze lyczka jak zachwale mocno Z kolegow tez bardzo malo zostalo pijacych wina. Ogolnie tendencja spadkowa, jak sam mowisz.
Dlaczego ? A ...uj wie ;/ teraz jest inna moda chyba, no wiecie, zielone buteleczki, Heńki i te inne. Tak to juz jest, ja sie nigdy nie uwazalem za modnego kolesia wiec pije winska Badzmy to mniejszoscia |
_________________ I'm in love with rock 'n' roll, satisfies my soul
 |
|
|
|
 |
von Bentschen
Alkus Tangens


Dołączył: 16 Cze 2006 Posty: 1263 Skąd: Bentschen
|
Wysłany: Nie Lis 05, 2006 17:47
|
|
|
No niestety muszę się z wami, Panowie, zgodzić.
Zum Beispiel moja dziewczyna uważa picie win za coś niegodziwego (o nalewkach nie wspominam...). Jest jednak kilka dziewczyn, które nie wstydzą się przyznać, że lubia jabole. Koledzy to nawet często sięgają po winka więc teoretycznie nie jest tak źle jak by być mogło. No ale ja chodzę do takiej a nie innej szkoły... |
_________________ I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 |
|
|
|
 |
Sophia
Nowicjusz czerwone półwytrawne


Dołączyła: 15 Paź 2006 Posty: 14
|
Wysłany: Pon Lis 06, 2006 12:33
|
|
|
ehh.. no niestesty jakos tanie wina sa coraz rzadziej pite.. raczej nic na to nie da sie poradzic.. ja jestem osobiscie dumna, iz kosztuje tego trunku i nigdy sie nie zmienie |
|
|
|
 |
Moris
Zagłębie Komandosów


Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 638 Skąd: Ostrów Wlkp.
|
Wysłany: Pon Lis 06, 2006 13:26
|
|
|
| Na moje to tanie wina są coraz lepsze a coraz mniej ludzi chce je pić... tymbardziej kobiety. |
_________________ Tanie Wina są coraz lepszem, A coraz mniej ludzi je pije... ?
 |
|
|
|
 |
cavalegiani
Ekspert


Dołączył: 11 Cze 2006 Posty: 242 Skąd: Skarland
|
Wysłany: Pon Lis 06, 2006 13:52
|
|
|
| holee napisał/a: | | zielone buteleczki, Heńki i te inne |
Mnie osobiscie skreca jak ktos kupuje Heineken'y. Chyba bym musial najpierw na glowe upasc zeby zaplacic taka kase za piwo, ktore do tego mi nie smakuje. Wole Sarmackie z Biedronki za 3zl/litr. A to niestety prawda, ze teraz taka moda zapanowala. |
_________________ Najlepszą nalewkę na świecie znam...
Nie jestem martwy, ani żywy. Jestem pijany i prawdziwy...
Otwieram, skosztuję: smak pokusy nęci. Wlewam ją do gardła, zaraz mnie pokręci... |
|
|
|
 |
von Bentschen
Alkus Tangens


Dołączył: 16 Cze 2006 Posty: 1263 Skąd: Bentschen
|
Wysłany: Pon Lis 06, 2006 17:40
|
|
|
| Sophia napisał/a: | jestem osobiscie dumna, iz kosztuje tego trunku i nigdy sie nie zmienie |
Brawo!! Tak trzymaj Sophie!
| cavalegiani napisał/a: | | teraz taka moda zapanowala |
Burżujstwo się szerzy? Wątpię. Heineken to bardzo dobre piwo, a za bardzo dobre rzeczy się bardzo drogo płaci. Wiadomo, że można kupować 'zamienniki' ale to nie zawsze jest to samo. |
_________________ I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 |
|
|
|
 |
sloonce86
Ekspert

Dołączył: 08 Cze 2006 Posty: 319 Skąd: Szczecin City
|
Wysłany: Pon Lis 06, 2006 19:22
|
|
|
Ci co wina nie piją są jak woda na młyn odwetowców.
Ja nie wiem czemu tak sie dzieje ale w sumie pamietam jak za czasów technikum na wyjazdach piliśmy wino z dziewczynami ale bez ich udziału w opróżnianiu butelek (piły te swoje zamulacze)...
Propagujmy sportowy styl bycia Pijmy wina przeciez pijąc wino z dziewczynami powstają postawy prospołeczne, sprzeciwiamy sie tym sammym niżom demograficznym |
_________________ Wino lepsze od chleba bo gryźć nie trzeba |
|
|
|
 |
von Bentschen
Alkus Tangens


Dołączył: 16 Cze 2006 Posty: 1263 Skąd: Bentschen
|
Wysłany: Pon Lis 06, 2006 19:45
|
|
|
| sloonce86 napisał/a: | sprzeciwiamy sie tym sammym niżom demograficznym |
Hehe... Jeszcze czegoś takiego nie zaobserwowałem. Oczywiście każdy wie, że pierwsze lody ( nie mam na myśli fellatio... ) przełamuje się przy winie. |
_________________ I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 |
|
|
|
 |
holee
Acid Drinker


Dołączył: 07 Cze 2006 Posty: 1321 Skąd: Chełm / Rzeszów
|
Wysłany: Sro Lis 08, 2006 12:35
|
|
|
Ja to chyba wiekszosc obecnych moich znajomych poznalem po winie za co jestem mu bardzio wdzieczny |
_________________ I'm in love with rock 'n' roll, satisfies my soul
 |
|
|
|
 |
Ostrowianin
Nowicjusz Azazel von Komandos

Dołączył: 31 Paź 2006 Posty: 30 Skąd: Ostrów Wielkopolski
|
Wysłany: Czw Lis 09, 2006 22:28
|
|
|
Ja mam troszkę "koleżanek" z którymi można się napić. A spadek pijalności? Też zauważyłem jednak widze też przyczyne: w szkołach prowadzone są kampanie anty uzależnieniowe które nie do końca mówią prawdę o alkoholu, a małe dzieci uczy się donosicielstwa i oportunizmu od podstawówki aż do gimnazjum (w przeczkolu było najlepiej ja chce tam wrócić |
|
|
|
 |
sloonce86
Ekspert

Dołączył: 08 Cze 2006 Posty: 319 Skąd: Szczecin City
|
Wysłany: Nie Lis 19, 2006 18:57
|
|
|
| Ostrowianin napisał/a: | | szkołach prowadzone są kampanie anty uzależnieniowe które nie do końca mówią prawdę o alkoholu |
Eeeeeeeeee ale to o alkoholiźmie a nie tak jak My dla zdrowotności |
_________________ Wino lepsze od chleba bo gryźć nie trzeba |
|
|
|
 |
Jabolowy Król
kipa masta


Dołączył: 22 Cze 2006 Posty: 69 Skąd: Legionowo
|
Wysłany: Czw Lis 23, 2006 22:16
|
|
|
| Rzeczywiście, u kobiet picie wina to rzadkosc |
_________________ Dr rehabilitowany Alkohologii i Kiperstwa stosowanego |
|
|
|
 |
lorien
Specjalista the rainmaker


Dołączyła: 10 Gru 2006 Posty: 364 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Nie Gru 10, 2006 14:43
|
|
|
Osobiście, jestem kobietą {ale to nie jest wielkie odkrycie} a jabole i nalewki spożywam (:
Może nie w dużych ilościach, bo nieraz po prostu nie ma gdzie i jak, albo nie ma się ochoty..ale..najfajniejsze chwile które wspominam to były te z jabolem w roli głownej (:
Ale fakt faktem...płeć moja pije zbyt mało tego boskiego trunku!
Na szczęście w mojej paczce dziewczęta nie gardza nim :> |
|
|
|
 |
holee
Acid Drinker


Dołączył: 07 Cze 2006 Posty: 1321 Skąd: Chełm / Rzeszów
|
Wysłany: Nie Gru 10, 2006 17:09
|
|
|
Hehe, w koncu jakas kobieta Bo dyskusja o kobietach i jabolach bez kobiet i jabola to nic warta nie byla Jak widzimy na zalaczonym wyzej poscie istnieja jeszcze dziewczeta ktore nie postradaly gustu alkoholowego na rzecz jakis tam henkow. I tak trzymac lorien |
_________________ I'm in love with rock 'n' roll, satisfies my soul
 |
|
|
|
 |
|