|
Policja • Cokolwiek |
| Autor |
Wiadomość |
Krzysio
Nowicjusz

Dołączył: 15 Sty 2008 Posty: 45 Skąd: Zamość
|
Wysłany: Czw Lut 14, 2008 06:46
|
|
|
hehe SOKisci sa rozni mi ostatnio za przejscie przez tory 5 dyszek dali:( ale za to spotkalem ostatnio ludzkich policjantow siedzimy sobie w parku tak na uboczu zeby nikt nie widzial otwieramy winko popijamy gdy nagle gdzies zza nas wylezli mielismy uciekac ale nie chcialo nam sie:P podeszli do nas pytaja czemu tu pijemu czy miejsc innych nie ma, mowimy im ze ciezko cos znalezc, obylo sie tylko na tym ze nawet nas nie spisali tylko powiedzieli zebysmy sie przeniesli w miejsce gdzie raczej nigdize nie zachodza jeden wspomnial nawet ze jak byl mlody sam pil i ucuekal przed MO:D:D innym tylko zyczyc spotkan z takimi ludzkimi gliniarzami |
|
|
|
 |
von Bentschen
Alkus Tangens


Dołączył: 16 Cze 2006 Posty: 1265 Skąd: Bentschen
|
Wysłany: Czw Lut 14, 2008 13:59
|
|
|
| Krzysio napisał/a: | | innym tylko zyczyc spotkan z takimi ludzkimi gliniarzami |
Najlepiej to życzyć, żeby w ogóle się z nimi nie spotykali.
Ale faktycznie, jak już to tacy opisani przez Ciebie są sympatyczni. |
_________________ I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 |
|
|
|
 |
Voodoo
Nowicjusz


Dołączył: 30 Sty 2008 Posty: 40 Skąd: Żagań
|
Wysłany: Czw Lut 14, 2008 22:06
|
|
|
ja tam naszczescie nigdy nie dostalem mandatu pare razy bylo blisko ale naszczescie dalem rade. Najlepsza akcja byla na WOŚP zlapali mnie z kumplami jak pilismy ale ze bylo glosno to kazali wiejsc do pomieszczenia Policja szla z przodu a my z tylca i zanim tam doszlismy to oddalem piwo kumplowi ktory stal niedaleko a jak chcieli mi wlepic mandat to pokazalem im z kieszeni 2 piwo ze nawet nie jest otwarte zrobilo im sie glupio i dali dyla P. Ale z policaj czasami nie ma co sie klucic jak beda chcieli i tak ci za cos wlepia mandat |
|
|
|
 |
Moris
Zagłębie Komandosów


Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 695 Skąd: Ostrów Wlkp.
|
Wysłany: Czw Lut 14, 2008 22:41
|
|
|
| ja to raczej zawsze starałem się unikać, czy to przezz ucieczke czy przez rozmowe... |
_________________ Wina owocowe to skarb, a ich cena to cnota.
 |
|
|
|
 |
von Bentschen
Alkus Tangens


Dołączył: 16 Cze 2006 Posty: 1265 Skąd: Bentschen
|
Wysłany: Pią Lut 15, 2008 11:02
|
|
|
| Moris napisał/a: | | ja to raczej zawsze starałem się unikać, czy to przezz ucieczke czy przez rozmowe... |
A Twój wrodzony urok osobisty nieraz ratował Cię z tarapatów |
_________________ I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 |
|
|
|
 |
Moris
Zagłębie Komandosów


Dołączył: 21 Wrz 2006 Posty: 695 Skąd: Ostrów Wlkp.
|
Wysłany: Pią Lut 15, 2008 13:43
|
|
|
Dobrze mówisz dobrze wiesz |
_________________ Wina owocowe to skarb, a ich cena to cnota.
 |
|
|
|
 |
Wojtas
Specjalista

Dołączył: 28 Maj 2007 Posty: 421 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: Pią Wrz 05, 2008 23:33
|
|
|
| Mi wlasnie wlepili mandat 150 zl. 50 za zasmiecanie + 100 za picie w miejscu publicznym. Kupilem se dwa piwka i kumpel tez dwa piwka, obalilismy niedaleko domu, a ze 20 minut mieli sklep zamnkac to wstalismy i poszlismy do niego. Zostalo mi troche browara, to go wzialem zeby pic po drodze, bo sklep blisko. Ide sobie ulica i niose juz prawie puste piwo a tu widze ze jedzie radiowoz, to wyrzucilem butelke w krzaki, ci zajechali droge i jeden z nich mowi '50 zl za zasmiecanie, a co tam wyrzuciles?', to mowie ze piwo, na to drugi 'to bedzie jeszcze 100'. W sumie to zjebalem bo moglem powiedziec, ze wyrzucilem jakas puszke czy cos, ale tez ode mnie bylo czuc browar. Najlepiej bylo szybciej to pic i nie niesc tego. Teraz mam 7 dni na zaplacenie mandatu. |
_________________ Nothin´ lasts forever |
|
|
|
 |
spirol1
Nowicjusz PiwoWinoWódka

Dołączył: 31 Sie 2008 Posty: 31 Skąd: Subkarpatia
|
Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 08:31
|
|
|
| ja tam na policję nie narzekam ponieważ zawsze trafiałem na ludzkich niebieszczaków |
|
|
|
 |
Bejb
Ekspert

Dołączył: 27 Wrz 2007 Posty: 209 Skąd: Pabianice
|
Wysłany: Pon Wrz 08, 2008 18:10
|
|
|
Trzeba było nieśc dalej o ile nie widzieli, że piłeś Nie piłeś w miejscu "publicznym" - tylko niosłeś otwarte. |
|
|
|
 |
Wojtas
Specjalista

Dołączył: 28 Maj 2007 Posty: 421 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: Pon Wrz 08, 2008 20:31
|
|
|
| Teraz pewnie bym tak zrobil, wtedy to byla oswietlona droga, wiec pewnie widzieli ze to browar, zreszta i tak nie bylo nawet gdzie uciekac. |
_________________ Nothin´ lasts forever |
|
|
|
 |
von Bentschen
Alkus Tangens


Dołączył: 16 Cze 2006 Posty: 1265 Skąd: Bentschen
|
Wysłany: Wto Wrz 09, 2008 16:47
|
|
|
| No co zrobić Wojtas, takie życie. Już dawno przestałem się bulwersować wraz z innymi tego typu historiami. Mamy pewne przepisy w państwie, policja je egzekwuje, a my winniśmy przestrzegać. A jak już się lekkie 'wykroczenie' popełnia i zostanie się złapanym to zostaje tylko siebie winić. |
_________________ I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 |
|
|
|
 |
Wojtas
Specjalista

Dołączył: 28 Maj 2007 Posty: 421 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: Pon Sie 31, 2009 17:42
|
|
|
Dzisiaj kolejna przygoda - pijemy se browar w lasku a naprzeciw nas druciany płot i droga. Siedzielismy troche czasu i juz jakis gosc na nas lukal, potem patrze wyjezdza z tej ulicy taksowka. Za jakies pol godziny patrze i cos wjezdza w ta ulice - z miedzy drzew wygladalo podobnie jak taksowka - samochod z czyms przyczepionym na gorze. Juz domyslalem sie ze to paly sa, wyjechali tylko na widok to sie potwierdzilo, akurat zdazylem schowac butelke za plecy Schowalismy sie glebiej w lasek, wyrzucilem browar, poczekalismy z 5-10 min i poszlem do chaty. Bardziej chcieli nas postraszyc, bo tez jeden sie patrzyl w nasza strone, ale widac pojechali w druga strone. Gdzie by im sie chcialo w las pakowac, jeszcze kumpla postraszylem.
Zapomnialem napisac, ze problem byl w tym ze to byl teren prywatny, dlatego z byl ogrodzony od strony ulicy, ale wyglada jak czesc lasu wiec nie mozna tego rozroznic. |
_________________ Nothin´ lasts forever |
|
|
|
 |
twójsymbolSO2
Nowicjusz Twój symbol SO2


Dołączył: 27 Sty 2011 Posty: 5 Skąd: Górny Ślunsk
|
Wysłany: Sob Sty 29, 2011 20:44
|
|
|
Mi mandat na koncercie dali ;|
Dokładniej w parku była przerwa pomiędzy koncertami i poszliśmy na małe winko.
Podeszli do nas i zaczeli kazanie. Z jednym się dogadaliśmy (taka rockowa duszyczka z niego była). Powiedzieliśmy im, że wiecie panowie jak to jest jak się jest młodym i jest się na koncercie. I właśnie z jednym się dogadaliśmy, ale reszta pier**lonych intelektualistów nie dała się przekonać. I dali nam mandat (mi i 2 koleżanką i jednemu koledze) w wysokości 100 polskich pe el e nów ;|
Ale cóż żyję się dalej ... |
_________________ Twój smak słodki wieloowocowy.
Dla Ciebie straciłem głowę. >.< |
|
|
|
 |
m-stab
Nowicjusz

Dołączył: 01 Maj 2012 Posty: 1
|
Wysłany: Wto Maj 01, 2012 15:35
|
|
|
| Jak dla mnie picie na ławce przed blokiem mi nie przeszkadza. Zaczyna przeszkadzać dopiero wieczorem jak mam otwarte okno a teksty są nie miłe dla ucha, w szczególności mojego dziecka. Wtedy biorę telefon do łapy.... Trzeba być wyrozumiały ale w obie strony, jak ktoś tego nie rozumie to sory, ale musi zacząć. |
_________________ Alkomaty - zawsze bezpiecznie |
|
|
|
 |
|