Wina wino forum Wina wino forumForum winiarskieWina wino forum Wina wino forum
Użytkownik:   Hasło:
Powrót do portalu - Winka.net
 

Poprzedni temat «» Następny temat
Reakcje sprzedawców w sklepach na kupno taniego wina. • Cokolwiek
Autor Wiadomość
Skrętny Jonasz 
Ekspert
Procentus walker



Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 150
Skąd: skądinąd
Wysłany: Sro Kwi 22, 2009 15:45   
Reakcje sprzedawców w sklepach na kupno taniego wina.


Wczoraj kiedy brałem dwa ostrowiny nowa sprzedawczyni,1 dzień w pracy zdziwiła się że chce brać jabcoka i powiedziała "człowieku odpuść sobie i kup dwa browary,taki młody i organizm psuje..."podobnie zareagowała starsza za którymś tam razem...Wam drodzy forumowicze czasem nie wstyd?Jak reagujecie w takich sytuacjach kiedy kupujecie dokładnie to samo co towarszystwo ławeczkowego folkloru? :razz:
_________________
Nad szkołą napis widnieje,"szkoła uczy wychowuje" - potem wyrastają durnie
 
 
holee 
Acid Drinker



Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 1752
Skąd: Chełm / Rzeszów
Ostrzeżeń:
 1/5/8
Wysłany: Sro Kwi 22, 2009 17:15   


Reakcje sprzedawców wina są naprawdę przeróżne, im jestem starszy tym coraz częściej spotykam się z niedowierzaniem, że proszę o "te" wina :)
Coraz częściej muszę palcem pokazywać, że to o te wina mi się rozchodzi.

Jako, że często domagam się win z ładniejszą, nie porwaną etykietą to pytają się czy wino jest na prezent i takie tam.

Ogólnie nigdy nie miałem problemu z kupnem wina, jeżeli chodzi o wstyd. Nie dość, że się nie wstydziłem to jeszcze często sobie pogadam o winku z Panią sprzedającą. Wszystko zależy od sprzedawcy, jedni się uśmiechają - inny patrzą spode łba.

Wyznaję zasadę, nie kradnę - nie ma się czego wstydzić. Za swoje piję, za swoje upadam. I nic nikomu do tego.
_________________
Winka.net na FaceBook - Podziel się swoją codziennością

I'm in love with rock 'n' roll, satisfies my soul
 
 
Wojtas 
Specjalista


Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 421
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: Sro Kwi 22, 2009 18:41   


Raz chcialem komandosa kupic, to kobieta dala mi lesnego dzbana bo jak powiedziala "tamto to najgorsze menele piją". Poza tym jednym przypadkiem zadnych podobnych akcji nie miałem.
_________________
Nothin´ lasts forever
 
 
Skrętny Jonasz 
Ekspert
Procentus walker



Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 150
Skąd: skądinąd
Wysłany: Sro Kwi 22, 2009 18:46   


wziąłeś,czy zostałeś przy komandosie? ;)
_________________
Nad szkołą napis widnieje,"szkoła uczy wychowuje" - potem wyrastają durnie
 
 
shinji 
Nowicjusz
Winny Entuzjasta ;]


Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 50
Skąd: Białystok
Wysłany: Sro Kwi 22, 2009 18:48   


O ile mi się wydaje to kolega nie lubi dzbanów, tylko kwestia czy od tego incydentu, czy i wcześniej ;p
 
 
 
aknatazs 
Nowicjusz
Komandos



Dołączyła: 09 Kwi 2009
Posty: 34
Skąd: Piekło
Wysłany: Sro Kwi 22, 2009 19:04   


Haha! Mi się przypomniało jak kiedyś w Żabce podchodzę z kumplem i mówię 'Komandosa proszę', a pan ekspedient każe nam sobie wziąć gdzieś tam z półki :P chodzimy, szukamy i zastanawiamy się dlaczego miejsce zmienili itd., w końcu podchodzimy i mówię, że nie możemy znaleźć, a typ palcem wskazuje na lodówkę i mówi 'no tam są kabanosy' xDD tyle było śmiechu... :D D A tak poza tym, to mam już znajomą ekspedientkę w sklepie, więc od wejścia 'dzień dobry' i nawet w magazynie szuka winka, jak już nic z półki nie pasuje :P
 
 
 
Skrętny Jonasz 
Ekspert
Procentus walker



Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 150
Skąd: skądinąd
Wysłany: Sro Kwi 22, 2009 19:10   


no właśnie ostatnio w żabce też narzekali na mnie że powoduje częste braki w ostrowińskim jabolu ;)
_________________
Nad szkołą napis widnieje,"szkoła uczy wychowuje" - potem wyrastają durnie
 
 
aknatazs 
Nowicjusz
Komandos



Dołączyła: 09 Kwi 2009
Posty: 34
Skąd: Piekło
Wysłany: Sro Kwi 22, 2009 19:15   


Ogólnie ostatnio raz Komandos jest raz nie ma... Aaa znajoma pani ekspedientka zazwyczaj nie liczy kaucji za butelkę :P chociaż i tak mam jeszcze dwie do zwrotu, po imprezie walentynkowej xD
 
 
 
Skrętny Jonasz 
Ekspert
Procentus walker



Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 150
Skąd: skądinąd
Wysłany: Sro Kwi 22, 2009 20:04   


kurcze,no a mi liczą...i za dwa trzeba odrazu 12 wpłacać :???:
_________________
Nad szkołą napis widnieje,"szkoła uczy wychowuje" - potem wyrastają durnie
 
 
Moris 
Zagłębie Komandosów



Dołączył: 21 Wrz 2006
Posty: 695
Skąd: Ostrów Wlkp.
Wysłany: Sro Kwi 22, 2009 21:52   


Jaki wstyd :) duma, to już prędzej zawstydzam się w aptece kupujac prezerwatywy.

Zawsze na luzie ze spokojem, jak na poczciwego obywatela. A że raczej wyglądam na porządnego to pozbywam się zbędnych ocen. Zresztą tam gdzie kupują mnie znają i wiedzą że to koneser ze mnie.
Nie raz spędzało się dłuższe chwile przy doborze winka albo i przy wspólnych rozmowach w tym temacie. Ile też sie portal reklamowało przy tym...
Tanie wino nasza chwała.
Dużo historii było :) kochane historie na wieczory przy ogniskach...
_________________
Wina owocowe to skarb, a ich cena to cnota.
 
 
 
Petro 
Nowicjusz
The Dzbanners member


Dołączył: 23 Lut 2009
Posty: 12
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Kwi 29, 2009 01:40   


Dokładnie, wszystko zależy od sprzedawcy. Z jedną panią można sobie dziarsko porozmawiać co tam w nowościach i popularnościach, inna przypomina z ironicznym śmiechem o zakazie sikania w parku :mrgreen:
Wstydu też do końca trudno się pozbyć, zwłaszcza jak kolejka długa, sporo ludzi, albo o niecodziennych porach się kupuje :D
A jak ktoś jest na tyle uprzejmy by pogardzić zamówieniem naszym/moim, to odwzajemniamy się :D
 
 
 
Mesaajash 
Nowicjusz
Ras Tafarii


Dołączył: 31 Maj 2009
Posty: 17
Wysłany: Pon Cze 01, 2009 22:09   


heee.. U mnie w moim sklepie do którego zawsze przychodzę po jakieś winko , panie ekspedientki bardzo dobrze mnie już znają..;d i są bardzo miłe.. ;]
pamiętam sytuacje gdzie nigdzie nie można było dostać jabłuszka sandomierskiego.. no i poszedłem z ogromną prośbą , poprosiłem i tydzień później już były.. ;] i są do tej pory dostarczane.. :mrgreen: :mrgreen:
 
 
Degustatorka 
Nowicjusz
Degustatorka



Dołączyła: 30 Maj 2009
Posty: 26
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Cze 01, 2009 23:25   


Ja miałam niezłe jazdy jak byłam już po kilku szampanach, bo piłam z koleżanką i jej chłopakiem xD Poszłam wtedy z chłopakiem koleżanki dokupić prowiantu (kumpelka już nie mogła ustać wtedy na nogach). To ja miałam kupić wiśniówki. Byłam już trochę wcięta i jak tylko chciałam powiedzieć "poproszę te 2 wiśniówki za 4 zł" to wybuchałam śmiechem i nie mogłam ani słowa wypowiedzieć :lol: Chłopak kumpelki zgodził się kupić te wiśniówki, bo widział, że ja nie jestem w stanie. Barman miał z nas niezłą polewę xD Widział, że jesteśmy zakręceni i policzył nam 2zł więcej... nie zorientowaliśmy się, że nas oszukał i zabrakło nam 1zł, które dołożyła nam jakaś babka, która akurat wchodziła do baru. Ale był przypał :lol:
_________________
Picie to życie, robota to głupota
 
 
celtyk87 
Specjalista



Dołączył: 19 Lip 2007
Posty: 466
Skąd: Częstochowa

Ostrzeżeń:
 1/5/8
Wysłany: Wto Cze 02, 2009 10:55   


Ostatnio bylem z kumplem na nalewce ,jak wychodziliśmy to sprzedawczyni powiedziała "tacy młodzi a taki tani alkohol pijecie".
_________________
Życie jest za krótkie żeby pić marne wina
http://www.supersoldier.pl/donate/10391
 
 
cavalegiani 
Ekspert



Dołączył: 11 Cze 2006
Posty: 308
Skąd: Skarland
Wysłany: Sro Cze 03, 2009 18:25   


Raz w Zabierzowie wracając z ćwiczeń terenowych postanowiliśmy z kumplem wypić po nalewczasie. Nie znaliśmy tamtejszego asortymentu więc kumpel wszedł do sklepu i donośnym głosem rzekł: "Prosimy cherry za cztery!". Pani ekspedientka bardzo długo się z nas śmiała zanim podała trunek.
_________________
Najlepszą nalewkę na świecie znam...
Nie jestem martwy, ani żywy. Jestem pijany i prawdziwy...
Otwieram, skosztuję: smak pokusy nęci. Wlewam ją do gardła, zaraz mnie pokręci...
 
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
 

Wszelkie prawa zastrzeżone przez Forum winiarskie - Winka.net. Porozmawiajmy o winie. (c) 2006 - 2011 r.

Strona www.winka.net ma charakter wyłącznie edukacyjny i poglądowy NIE jest sponsorowana przez żadnego z producentów, dystrybutorów lub hurtowników wyrobów alkoholowych, NIE ma na celu promowania żadnej z marek alkoholi, jak rownież NIE namawia w jakikolwiek sposób do spożywania napojów alkoholowych. Strona www.winka.net ostrzega, że spożywanie napojów alkoholowych jest szkodliwe dla zdrowia. Strona www.winka.net ostrzega, że zabrania się spożywania alkoholu osobom do lat 18

perfumeria | parkiet | nieruchomości rzeszów

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo