|
Mieszanki alkoholowe • Alkoholowe odkrycia |
| Autor |
Wiadomość |
cieciu
Zaawansowany


Dołączył: 04 Kwi 2007 Posty: 80 Skąd: Ostrów Wlkp
|
Wysłany: Czw Kwi 05, 2007 11:30
|
|
|
| Jak ktośma agresywną faze to wogóle nie powinien pić albo jebnąć takiej osobie pare razy niech sie nauczy i tyle |
_________________ Wina Ostrowina to sama Witamina |
|
|
|
 |
makowa_panienka
Specjalista Gibka i niewywrotna


Dołączyła: 23 Sty 2007 Posty: 415 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Czw Kwi 05, 2007 18:00
|
|
|
| cieciu napisał/a: | | ja osobiście nie znosze kiedy ludziom całkowicie palma odjebuje |
Ja też.
Dobry humor, zwały, jazdy, wiksy (czy jak to tam jeszcze nazwać...) - ok. Ale bez przesady. Cóż, takie niezdrowe mieszanki, które powodują niespodziewane reakcje organizmu, spożywają niedoświadczeni. Zmądrzeją. |
_________________ Bujać to my, a nie nas, panowie szlachta.
 |
|
|
|
 |
cieciu
Zaawansowany


Dołączył: 04 Kwi 2007 Posty: 80 Skąd: Ostrów Wlkp
|
Wysłany: Pią Kwi 06, 2007 07:38
|
|
|
Miło że ktośsie ze mną czasem zgadza |
_________________ Wina Ostrowina to sama Witamina |
|
|
|
 |
holee
Acid Drinker


Dołączył: 07 Cze 2006 Posty: 1325 Skąd: Chełm / Rzeszów
|
Wysłany: Pon Kwi 16, 2007 17:50
|
|
|
| cieciu napisał/a: | | Jak ktośma agresywną faze to wogóle nie powinien pić albo jebnąć takiej osobie pare razy niech sie nauczy i tyle |
Gdyby tak mialo byc to bym byl abstynentem Za mlodu to ja glupi bylem i mialem nieraz takie fazy pogrzane.
Ale bylo, minelo. Kazdy musi dojrzec emocjonalnie do niektorych rzeczy. |
_________________ I'm in love with rock 'n' roll, satisfies my soul
 |
|
|
|
 |
Qsay
Nowicjusz

Dołączył: 20 Kwi 2007 Posty: 5
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 12:40
|
|
|
| Powiem tyle: 1 litrowa butelka marconi +2 warki pstrąg wystarcza mi żeby obudzić się i nie pamiętać co się działo (na początku to starczyła połówka marconi i 2 wary, później marconi i jedna wara) |
|
|
|
 |
Jama
Nowicjusz

Dołączył: 04 Maj 2007 Posty: 34
|
Wysłany: Pią Maj 04, 2007 20:04
|
|
|
| cieciu napisał/a: | | Jak ktośma agresywną faze to wogóle nie powinien pić albo jebnąć takiej osobie pare razy niech sie nauczy i tyle |
absolutnie się zgadzam w moim otoczeniu jest pełno takich, ot wczoraj 20 osób od 35 do 15 lat wali razem wóde w lokalu, nagle jeb wielka zadyma bo pijany cham uderzył pannę, ale to nic, bo za tym bydlakiem opowiedziała się polowa pijącyh...... więc krew płynęła potokiem....
a co do mieszanek co by OT nie robić 0,5 wódy walnąć we 2 a reszta gazy do oporu, naprawdę piekna bomba, kilka piwek potem flaszka też jest spoksik
Oraz jakieś alko potem smoke tez fajna sprawa, nie jest się ani pijanym ani najaranym, a faza super |
_________________ gazy, gazy trunek bez skazy........
http://travian.interia.pl/?uc=pl3_24280 UWAGA to uzależnia i ot nawet bardzo, więc jak nie radzisz sobie z obecnymi uzależnieniami to wchodzisz tu na własne ryzyko |
|
|
|
 |
cieciu
Zaawansowany


Dołączył: 04 Kwi 2007 Posty: 80 Skąd: Ostrów Wlkp
|
Wysłany: Sro Maj 09, 2007 08:18
|
|
|
| wino+ piwo+ wódeczka+ szampan ruski + nalewa + cola i można pokazać wszystkie kolory tęczy swoim wnętrzem |
_________________ Wina Ostrowina to sama Witamina |
|
|
|
 |
ptrj*
Nowicjusz

Dołączyła: 14 Kwi 2007 Posty: 7 Skąd: Festung Breslau
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 13:34
|
|
|
ja niecierpie jak jestem z ekipą,pijemy jest przyjemnie i nagle ktos odwala fazy bo nie potrafi pić z głową,jest agresywny itp.Osobiscie bardzo wspolczuje tym ktorzy mają takie stany po alko .Co do mieszania alkoholi to jest to u mnie dosyć czeste ale zawsze jest ok,nigdy nie jest mi niedobrze czy cos.moge mieszac duzo roznych gatunków alkoholi.najlepsze polączenie to winko + piwko. jak dolożymy do tego carskoje igristoje,ewentualnie jantarnoje igristoje(bo jest tansze) to jest juz mocno . a co do ruskich szampanuff to radze na nie uważać bo ostatnio moja kumpela,ziomek do szklanki,zatrula sie własnie carskoje igristoje |
|
|
|
 |
makowa_panienka
Specjalista Gibka i niewywrotna


Dołączyła: 23 Sty 2007 Posty: 415 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Czw Cze 14, 2007 10:16
|
|
|
| Ostatnio zrobiłam mieszankę jabol + oranżada pomarańczowa za 1,30 zł. Pycha. |
_________________ Bujać to my, a nie nas, panowie szlachta.
 |
|
|
|
 |
konfliktowy joe
Zaawansowany homo chlorensis


Dołączył: 29 Gru 2006 Posty: 127 Skąd: Torun
|
Wysłany: Wto Cze 19, 2007 10:40
|
|
|
| makowa_panienka napisał/a: | | Ostatnio zrobiłam mieszankę jabol + oranżada pomarańczowa za 1,30 zł. Pycha. |
no wiadomo... tylko oranzade za drogą kupilas ja polecam z polo za 75 gr.... |
|
|
|
 |
Murzyn
Nowicjusz

Dołączył: 07 Wrz 2007 Posty: 8 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: Sob Wrz 08, 2007 09:07
|
|
|
Ja to lubie jak na melanżach są chore akcje takie grube bo potem jest co wspominać. Znaczy też bez przesady żeby się policją kończyło czy coś.
A co do mieszania to osobiście nie preferuję wlewania kilku rzeczy do jednego pojemnika. Ale na melanżach to też nie pije nigdy jednego rodzaju alkoholu tylko winko a potem browary. |
|
|
|
 |
roberto
Nowicjusz jabolmistrz

Dołączył: 13 Wrz 2007 Posty: 4
|
Wysłany: Nie Wrz 16, 2007 10:14
|
|
|
| Murzyn napisał/a: | | winko a potem browary | Niecały rok temu po wypiciu wina dostałem fazy. Ponieważ było mi mało chlapnąłem najpierw jedno, potem drugie a na koniec trzecie piwo - jedno po drugim. A wszysto to dla tego, że nie odczułem efektu po pierwszym. Ten natomiast nadszedł z potrójną siłą i Bogu dziękować, że nie straciłem po tym filmu. Musiałem spełzac po poręczy żeby zejść po schodach na mieście. Kiedy wróciłem do domu przysiągłem sobie, że już nigdy się tak nie urządzę. No i w sumie przyżeczenia dotrzymałem aczkolwiek niejednokrotnie po winie a nawet dwóch zdaża mi się poprawić małą Łomżą mocną |
|
|
|
 |
von Bentschen
Alkus Tangens


Dołączył: 16 Cze 2006 Posty: 1263 Skąd: Bentschen
|
Wysłany: Nie Wrz 16, 2007 13:54
|
|
|
| roberto napisał/a: | | A wszysto to dla tego, że nie odczułem efektu po pierwszym. |
Ano, też mam coś takiego. Po wypiciu winka piwo mi wchodziło jak woda. Niestety między wodą a alkoholem jest pewna mała różnica, co często, że tak powiem, wychodziło w praniu. |
_________________ I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 |
|
|
|
 |
Bejb
Ekspert Jabollissimus

Dołączył: 27 Wrz 2007 Posty: 195 Skąd: Pabianice
|
Wysłany: Czw Wrz 27, 2007 21:30
|
|
|
Mieszam wszystko, wszędzie
A żeby fazę dostać to polecam z mojego doświadczenia: na pusty żołąd 1 tanie wino na raz (ewentualnie z przerwą na oddech) - po odsiedzeniu 3 minut poskakać/poodwalać coś w pełnym biegu przez kolejne 3 minuty, dopiero zagryzać czy popijać browarem - każdy będzie dokładnie wiedział czy coś jeszcze potrzebne czy nie
A moja super mieszanka: otworzyć tanie wina i przelać do butelki po mineralnej (bo się nie stłucze, a zielone butle już można oddać) - dostają powietrza podczas przelewania - to zaczynają lekko fermentować. Po tygodniu odkręcamy - siary nie czuć, za to szczura bardzo ale jeszcze nie koniec. Wstępnie wypijamy kilka łyków i kupujemy piwo/oranżadę w proszku/zagęszczony sok z jakieś aronii, porzeczki lub marchwi. Po zakupach wino powinno tak śmierdzieć, że łohoho! Ale wtedy wlewamy do butelki to co kupiliśmy i jest wyśmienite... |
|
|
|
 |
puncurskaZuz
Nowicjusz


Dołączyła: 03 Paź 2007 Posty: 13 Skąd: Pabianice
|
Wysłany: Sro Paź 03, 2007 13:39
|
|
|
Tak, Jabol..na moje (nie)szczescie mialam okazje napic sie twojego specyfiku....:P
dobre bylo, w przeciwienstwie do slomek...O_o :P:P:P |
_________________
 |
|
|
|
 |
|