Wina wino forum Wina wino forumForum winiarskieWina wino forum Wina wino forum

Użytkownik:   Hasło:
Powrót do portalu - Winka.net
 

Poprzedni temat «» Następny temat
Mieszanki alkoholowe • Alkoholowe odkrycia
Autor Wiadomość
holee 
Acid Drinker



Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 1325
Skąd: Chełm / Rzeszów
Ostrzeżeń:
 1/5/8
Wysłany: Sro Paź 03, 2007 15:59   


puncurskaZuz napisał/a:
w przeciwienstwie do slomek...

To co Wy slomki wtłamsiliście ?
_________________
I'm in love with rock 'n' roll, satisfies my soul
 
 
Bejb 
Ekspert
Jabollissimus


Dołączył: 27 Wrz 2007
Posty: 195
Skąd: Pabianice
Wysłany: Sro Paź 03, 2007 20:16   


holee napisał/a:
To co Wy slomki wtłamsiliście?

Bułahahhahahhahaahahhahhahahhaha :mrgreen: :twisted: :mrgreen: :twisted: :mrgreen: No tak, kurde! Ba! Żeby tylko :razz: Mi smakowały :P
Córka, nie objaśniaj sprawy, proszę, bo to mój popisowy numer pokazowy :razz: Zresztą o co chodzi ze słomkami jest bardzo trudno opisać - to trzeba niestety doświadczyć :twisted:
 
 
miodlipa 
Nowicjusz
3.50 zl:):)


Dołączyła: 09 Sty 2008
Posty: 17
Skąd: londyn
Wysłany: Sro Sty 09, 2008 22:48   


mieszanki sa dobre ale zalezy kiedy..np piwo z wodka jest dobre na melanzowanko:):) ale niestety rano sa minusy...a jesli chodzi o chamstwo...no to troche przegiecie tak sie nawalic i zygac :wink: fajnie jest sie na walic ale nie jak swinia :lol:
 
 
michalwinny
Nowicjusz


Dołączył: 04 Kwi 2008
Posty: 11
Wysłany: Sro Kwi 16, 2008 12:26   


Ja się z tym zgadzam. Trzeba tak pić by się konkretnie upić ale nie jak świnia. Ale jak byłem gówniarzem to robiło się głupoty. W tym okresie spędzałem czas ze starszymi od siebie (mieli po 20 lat i więcej), podczas libacji chciałem im dorównać i kilka razy kompletnie się załatwiłem. Do końca życia nie zapomnę imprezy u kolegi na której dokonałem najostrzejszej mieszanki w swoim życiu. A więc zmieszałem wino, piwo, wódkę i spirytus. Efekt był koszmarny po kilku godzinach picia urwał mi się film. To co później usłyszałem, co robiłem i jak wyglądałem nauczyło mnie umiaru. To było najbardziej kompromitujące doświadczenie mego życia. Tym bardziej że te najostrzejsze momenty rozgrywały się na mieście. Mój kolega który był o wiele starszy od mnie przywlekł mnie w końcu do domu (ciągnął mnie po ziemi za płaszcz, byłem cały ubłocony bo padał deszcz do tego zlałem się w portki) i zostawił mnie pod drzwiami mojego domu bo bał się reakcji mojej matki. To był koszmar przez prawie trzy dni dochodziłem do siebie. Od tamtego czasu staram się nie mieszać alkoholi, jak decyduję się na jeden to pozostaję mu wierny. No i pilnuję się żeby nie urwał mi się film.
 
 
Krzysio 
Nowicjusz


Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 45
Skąd: Zamość
Wysłany: Pią Kwi 18, 2008 06:04   


ma z kumplami mieszanke gejlordem zwana:D nie wiem kto i w jaki sposob nazwe wymyslil ale jest ona powodem rozmyslan po spozyciu jak to mogla ona powstac:P a do rzeczy do mieszanki tej dawalismy 2 beczki gorzkie cwiarteczke wodki, 3-4 perly mocne i coli teczy z biedronki:D to zmieszane w czyms wiekszym przelane do butelek i elegancko schlodzone:) wiekszosci znajomych po 2-3 miarkach starczy :P niektorzy robili sie wtedy tacy otwarci i malowali lazienke pieknymi barwami:D
a co do picia tego typu mieszanek to zgadzam sie z poprzednikami pic to trzeba umiec
 
 
Bejb 
Ekspert
Jabollissimus


Dołączył: 27 Wrz 2007
Posty: 195
Skąd: Pabianice
Wysłany: Nie Kwi 20, 2008 11:13   


Hm, wstyd się przyznac - pic (chyba, nigdy nie można byc 100% pewnym) umiem, ale palic nie umiem. Tzn. piję, piję, o! jest git, teraz tylko kolejne browarki jako utwalacze. Ale nie - ja wtedy dostaję peta, palę i mnie rozkłada. I ze stanu "no jest ostro i fajnie" przechodzę w stan "spac mnie się chce".

A mieszanki są git.
 
 
holee 
Acid Drinker



Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 1325
Skąd: Chełm / Rzeszów
Ostrzeżeń:
 1/5/8
Wysłany: Czw Maj 08, 2008 19:19   


Bejb napisał/a:
dostaję peta, palę i mnie rozkłada

A to skads znam ;)

Malo tlenu w mozgu z dodatkiem alkoholowej trucizmy i czacha wysiada.
_________________
I'm in love with rock 'n' roll, satisfies my soul
 
 
Bejb 
Ekspert
Jabollissimus


Dołączył: 27 Wrz 2007
Posty: 195
Skąd: Pabianice
Wysłany: Czw Maj 08, 2008 22:18   


O, to to! Właśnie :P A że zazwyczaj zaczynam picie od Blitzkriegu by się nawalic i potem sobie tylko utrzymywac ten stan... Nooo, w taaakim wypadku papierosik jest, jak nie wiem co, a pomysłu na ciekawe porónanie nie mam, więc pozostanę przy tym, że "jest". :roll:
 
 
von Bentschen 
Alkus Tangens



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 1263
Skąd: Bentschen
Wysłany: Pią Maj 09, 2008 09:04   


Palenie to ogólnie niezdrowy nałóg. I do tego szarpiący kieszeń.
A to, że fajka z wódką się nie lubią to nie tajemnica. Ale jak widzę po znajomych to niewielu z nich pali, a prawie każdy pije :wink: .
_________________
I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 
 
 
Hector 
Nowicjusz
Belzebub


Dołączył: 20 Lis 2006
Posty: 11
Skąd: STG
Wysłany: Pią Maj 09, 2008 21:14   


a wiec ... nie czytalem wszystkich , ale zgadzam sie ze pic trzeba umiec ...
tylko nie ma tak ze zaczynasz pic i odrazu umiesz ;o , trzeba przejsc przez kazdy etap dojrzewania , mlodzi ludzie pija bo chca byc najebani i meic faze , a Ci ktorzy maja juz to za soba pija by sie dobrze bawic , nawiazywac szybciej kontakty z ludzmi(to jest the best , szczegolnie jak wali od Ciebie jabolem xd) , tanczyc itp , takze niech sie nauczy kazdy na wlasnych bledach , mi jest np. glupio jak sobie wspominam co robilem po pierwszych melanzach , ale przez to chyba kazdy musi przejsc;] ot takie moje skromne zdanie;d pozdro!

a i co do mieszanek to zgadzam sie z poprzednikami , najlepiej najpierw machnac jakies winko szybko , poczekac chwilke pozniej browarek , no i jak sie ma czas to nastepne winko i jest lux
_________________
http://img131.imageshack....dsc08487da2.jpg
 
 
kaerpe 
Nowicjusz


Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 23
Wysłany: Sob Maj 10, 2008 21:00   


Mieszanie dobre jest... Jak się wie jak wymieszać. Nie trzeba dużo wypić a humor jest i chyba o to w tym sporcie chodzi ;) Przynajmniej mnie.

ostatnio na imprezie sobie pomieszaliśmy Miód pitny, whiskhy z colą(kumpel dostał tą perfumę do brata z angli, ohydztwo...) piwa róznorakie i cośtam jeszcze. Nie było tego duzo (choć zebrane do kupy...) a stan był jak najbardziej wskazujący :mrgreen:
A poprawione dymem z fajki wodnej... :cool: :lol:
 
 
von Bentschen 
Alkus Tangens



Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 1263
Skąd: Bentschen
Wysłany: Nie Maj 11, 2008 08:13   


kaerpe napisał/a:
sobie pomieszaliśmy Miód pitny, whiskhy z colą(kumpel dostał tą perfumę do brata z angli, ohydztwo...) piwa róznorakie i cośtam jeszcz

Miód pitny to napój zbyt szlachetny ażeby mieszać go z innymi alkoholami :wink:
_________________
I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 
 
 
kaerpe 
Nowicjusz


Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 23
Wysłany: Nie Maj 11, 2008 10:27   


Za późno go znaleźliśmy, dlatego tak wyszło ;)
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
 

Wszelkie prawa zastrzeżone przez Winka.net - Forum alkoholowe, wina, wino (c) 2008 r.

Strona www.winka.net ma charakter wyłącznie edukacyjny i poglądowy NIE jest sponsorowana przez żadnego z producentów, dystrybutorów lub hurtowników wyrobów alkoholowych, NIE ma na celu promowania żadnej z marek alkoholi, jak rownież NIE namawia w jakikolwiek sposób do spożywania napojów alkoholowych. Strona www.winka.net ostrzega, że spożywanie napojów alkoholowych jest szkodliwe dla zdrowia. Strona www.winka.net ostrzega, że zabrania się spożywania alkoholu osobom do lat 18

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo

gotowe projekty