|
Pytanie do osób które piły przed 18-stką • Alkoholowe odkrycia |
| Autor |
Wiadomość |
Vorthess
Nowicjusz

Dołączył: 25 Lip 2008 Posty: 7
|
Wysłany: Pon Lip 28, 2008 11:04
|
|
|
ja co prawda jako 150% ateista teoretycznie nie powinienem sie tu wypowiadać, ale jeden warunek spełniam hehe.
Komunie brałem, dostałem rowerek, bla bla, ale zadnego dziadostwa nie podpisywałem ani nic nie przysiegałem, ot był luz ksiądz. Co nie zmienia faktu, ze jestem przeciwny komunni tak jak i chrztowi(o_0 jak to sie odmienia?). Czemu? Dziecko bedac małe zostaje jakby nie patrzeć tylko decyzja rodziców 'zmuszone' do wiary, mimo ze w biblii jest napisane, ze chrzest ważny jest tylko w przypadku pełnej swiadomosci i nie zachwianej wiary. CZyli IMHO ten chrzest sie nie liczy, tak samo jak np. byłbyś najebany i sie ochrzcic nagle zapragnął. Z komunia podobnie, a w kazdym razie, małe dziecko, jesli sie nie myle 8-9 lat także nie tyle co nie ma decyzji ale nie wie co przyrzeka/podpisuje, i naprawde mozecie sobie na palcach policzyc ludzi ktorzy nie srpobowali alkoholu przed 18. I jeszcze troche ze strony historycznej - co to wogole za głupota, ze kosciol ustanawia sobie kolejny grzech? Podpisywaliscie ze nie bedziecie pic i palic przed 18... A apreset lat temu keidy fajek nie było, na pewno nie bylo takich akcji, wogole nie bylo pierwszych chrztów i komunii i kosciol po raz kolejny kieruje sie woimi prawami...
No ale dosc tego offtopa, zawsze jak jest ten temat wyładowywuje swoja frustracje
Spowiadasz sie i co? Prosze ksiedza, upiłem sie, bla bla, juz nie bd. I do 18 nie tkiesz browca? No ciekawe, musiałaby byc to ostra trauma zebys nie ruszał, bo taka jest natura lduzka i tyle. A potem znowu sie wyspowiadasz, znowu obiecasz poprawe i znowu kółeczko sie zamknie.
Tylko ze przejmujecie sie piciem przed 18, a podobno gorszym grzechem jest masturbacja. Ot, koles idzie sie wyspowiadac, a potem wraca do domu i włącza pornosa... Nie ma to jak katolik. I dalej - seks przedmałżeński, nieumiarkowanie, bla bla, do kosciólka co niedziele nie chodzisz, przeklinasz, rodzicow tez nie zawsze szanujesz.
I sie po co przejmujesz ze masz taki grzech, jak na pewno łamiesz szereg innych zasad...
A i porada odemnie - z doświadczenia, nie lansujcie sie pijąć w miejscu publicznym, juz lepiej wbić w las, bo jak gliny złapia to sie dopiero problemów nabawicie.
EDIT - Ja swojego pierwszego winiacza juz dawno zapomniałem ;( |
|
|
|
 |
Wojtas
Ekspert Mad Dog Killer


Dołączył: 28 Maj 2007 Posty: 306 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: Pon Lip 28, 2008 12:18
|
|
|
| I to macie takie wyrzuty sumienia z powodu wypicia jabola? |
_________________ W 1968 wystarczyło kilka Mhz żeby posłać rakiete na księżyc, teraz potrzeba pentium 4 3.0 Ghz żeby odpalić Viste... |
|
|
|
 |
Bzyyk
Nowicjusz wytrawny melanżownik

Dołączył: 28 Lip 2008 Posty: 3 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Lip 28, 2008 16:40
|
|
|
wypicie jabola jak dla mnie nie jest znowu aż takim powodem, by zaraz lecieć do spowiedzi...
fakt, może picie przed ukończeniem 18 roku życia zbyt moralne nie jest, ale przecież są gorsze rzeczy, z których nie zawsze ludzie się spowiadają...
a religijność i wiara to osobna sprawa każdego człowieka - każdy przeżywa swoje życie tak jak chce i nikt nie ma nic do tego... poza Bogiem na sądzie ostatecznym...
także pij tego jabola - i się nie przejmuj |
_________________ Czasowa abstynencja:
na wakacjach od 29.07 do 11.08 |
|
|
|
 |
celtyk87
Ekspert


Dołączył: 19 Lip 2007 Posty: 221 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Wto Lip 29, 2008 08:23
|
|
|
| Ja pamiętam że dawniej wszelkiego typa alkohol mi nie smakował dlatego nie piłem przed 18, nawet czasem jak była jakaś impra itp to rodzice pytali sie czy chce łyka piwa czy bucha papierosa ale jakoś mnie to nie kręciło. dopiero w wieku 17 lat zaczołem lubić piwa i to na dodatek smakowe do zwykłych piw przekonałem sie dopiero przed 18 do win trochę puzniej pod wpływem recenzji na tej stronce. |
_________________ Życie jest za krótkie żeby pić marne wina |
| Ostatnio zmieniony przez celtyk87 Wto Lip 29, 2008 13:20, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Globus
Nowicjusz


Dołączył: 20 Sty 2007 Posty: 22
|
Wysłany: Wto Lip 29, 2008 13:17
|
|
|
Kiedyś się spowiadałem z upijania Teraz jakoś poszło to w nie pamięć... chociaż czasem coś się powie typu "zrobiłem głupote pod wpływem" |
|
|
|
 |
von Bentschen
Alkus Tangens


Dołączył: 16 Cze 2006 Posty: 1263 Skąd: Bentschen
|
Wysłany: Sro Sie 13, 2008 19:27
|
|
|
| sepin napisał/a: | | yyy.. przyznam sie bez bicia, ze spowiadam sie z tego co miesiac i nie czuje wyrzutow sumienia;p |
Skoro tego nie żałujesz to po co się spowiadasz z tego? Nie widzę sensu... Ja to nie pamiętam kiedy się ostatni raz spowiadałem, a i mój stosunek do religii jest taki, a nie inny więc pewnie nie mnie się wypowiadać, jednak...
Spowiadanie się z czegoś, bo taka jest zasada, bo tak się powinno zrobić jest chyba bezcelowe. Ma ktoś 17 lat i 11 miesięcy, wypije jabola i ma grzech; poczeka ten jeden miesiąc i już nagle wypicie jabola nie jest złym uczynkiem? Nie tak to powinno chyba być... Spowiadajcie się z tego, co uważacie za złe, a nie z tego co na religii pani mówi. Ale to tylko moja rada. |
_________________ I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 |
|
|
|
 |
Wojtas
Ekspert Mad Dog Killer


Dołączył: 28 Maj 2007 Posty: 306 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 20:46
|
|
|
Zastanawia mnie jednak inna kwestia - jak radziliście sobie z zakupem alkoholu przed 18? Pamietam, ze w 2004 jak z kumplami chcieliśmy obalić rano na wajach kilka browarów, to nie raz trzeba było obejść kilka sklepów, żeby znaleźć taki 'co sprzedają'. Oczywiście jak ktoś wszedł sie zapytac do jednego sklepu i nie dalo rady, to do nastepnego sklepu musiala juz wejsc nastepna osoba. Żuli nie warto bylo prosic bo zawsze brali za to kilka zlotych. Raz jak wyszlismy o 8 rano, to trunki udalo sie kupic dopiero o 9, musielismy obrobic sklepy z polowy osiedla, oczywiscie przy kazdym czekajac, az sie oprozni z klientow, zeby nie bylo swiadkow W tym roku, chyba najwiecej bylo picia, i były najwieksze buły. Potem juz znalazlo sie 'zaufane sklepy' i nie bylo wiekszych problemow az do osiemnastki. To byly dobre czasy. |
_________________ W 1968 wystarczyło kilka Mhz żeby posłać rakiete na księżyc, teraz potrzeba pentium 4 3.0 Ghz żeby odpalić Viste... |
|
|
|
 |
libertheme
Nowicjusz Behemoth!

Dołączyła: 06 Sie 2008 Posty: 48 Skąd: Podlasie
|
Wysłany: Sro Wrz 03, 2008 14:32
|
|
|
Od 14 roku życia nie chodzę do kościoła, także wiadomo też, że się nie spowiadałam/spowiadam. poza tym to i tak nie miało i nie ma sensu..
Miałam jakiegoś tam starszego kolegę, który zawsze kupował |
_________________ Now it's time ov the Beast! |
|
|
|
 |
spirol1
Nowicjusz PiwoWinoWódka

Dołączył: 31 Sie 2008 Posty: 30 Skąd: Subkarpatia
|
Wysłany: Czw Wrz 04, 2008 19:42
|
|
|
| Ja mam to szczęście że wyglądałem zawsze na starszego niż jestem, alko kupowałem już od 13 roku życia, oczywiście nie we wszystkich sklepach to się udawało, ale nie było większego problemu. Za to teraz kiedy rozmawiam z młodszymi znajomymi oni twierdzą, że prawie wszędzie sprawdzane są dowody. I jeszcze drobna rada: nie starajcie się kupować siarkofruitów jeżeli nie macie 18 lat, bo nawet w sklepach gdzie możecie kupić piwo czy wódkę jeżeli zapytacie o jabola to najprawdopodobniej sprawdzą dowód i miejscówka do kupowania piwka czy owej wódeczki jest spalona. |
| Ostatnio zmieniony przez von Bentschen Pią Wrz 05, 2008 09:20, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
von Bentschen
Alkus Tangens


Dołączył: 16 Cze 2006 Posty: 1263 Skąd: Bentschen
|
Wysłany: Pią Wrz 05, 2008 09:21
|
|
|
| spirol1 napisał/a: | | alko kupowałem już od 13 roku życia |
Nie jest to powód do dumy i wcale nie chodzi mi tu o względy religijne. |
_________________ I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 |
|
|
|
 |
dziecko Jarocin
Ekspert Joana


Dołączył: 29 Gru 2006 Posty: 150 Skąd: Jarocin
|
Wysłany: Nie Paź 05, 2008 08:23
|
|
|
| Ja to ogólnie trochę inaczej traktuje wiarę od niedawna uświadomiłam sobie że potrzebna jest mi istota wyższa niż ludzka. Wierzę w boga ale w chrześcijanskie i kościelne zakazy, nakazy nie, niepotrzebnie jezus wodę w wino zamieniał;] |
_________________ "Życie jest jak alkohol, tylko że z życia ulatnia się młodość a z alkoholu procenty" |
|
|
|
 |
dasiek
Nowicjusz

Dołączył: 21 Wrz 2008 Posty: 9
|
Wysłany: Sob Paź 11, 2008 10:03
|
|
|
| Gdybym chciał tu napisać co sądzę o KRK to zapewne uraziłbym kilka osób dlatego sie wstrzymam. Co do picia prze 18tką - ja zacząłem w wieku blisko 16 lat i to mnie pociesza - bo mam obecnie trzy lata picia do przodu - innymi słowy: w wieku 29 lat będę miał wątrobę 26latka, który zaczął pić w wieku lat 13 - albo lepszą bo poniekąd picie w czasie dojrzewania grubo szkodzi.. |
|
|
|
 |
dziecko Jarocin
Ekspert Joana


Dołączył: 29 Gru 2006 Posty: 150 Skąd: Jarocin
|
Wysłany: Nie Paź 12, 2008 09:59
|
|
|
| no szkodzi ale jeśli się pije z umiarem dużym umiarem to myśle że nie |
_________________ "Życie jest jak alkohol, tylko że z życia ulatnia się młodość a z alkoholu procenty" |
|
|
|
 |
sepin
Nowicjusz ];p


Dołączył: 27 Lip 2008 Posty: 17 Skąd: Podmostem
|
Wysłany: Pon Paź 13, 2008 15:34
|
|
|
ja tam sie chwilowo (9 mcy) sie spowiadam, bo musze miec te 9 piatkow na bierzmowanie... ;p
[ i ciuull... } |
_________________ ];p |
|
|
|
 |
|