|
Pytanie do osób które piły przed 18-stką • Alkoholowe odkrycia |
| Autor |
Wiadomość |
kasa98
Nowicjusz

Dołączył: 10 Sie 2007 Posty: 7
|
Wysłany: Pią Sie 10, 2007 16:53 Pytanie do osób które piły przed 18-stką
|
|
|
Mam pytanie do osob ktore piły przed 18 rokiem życia, pytanie dotyczy tylko osob wierzacych w boga
niech mi ktos powie jesli pil czy spowiadal sie z tego czy nie przeciez jest to grzech
A na pierwszej komuni sw. przysiegalismy ze nie sprobojemy alkoholu papierosow itd.
Nurtuje mnie pytanie jak radziły sobie te osoby po takim "wyczynie", chodzi mi o to co sobie mowily i czy mialy wyrzuty sumienia ???
wiem że to pytanie jest dziwne ale ciągle mnie nurtuje więc postanowiłęm je zadac na forum |
|
|
|
 |
holee
Acid Drinker


Dołączył: 07 Cze 2006 Posty: 1325 Skąd: Chełm / Rzeszów
|
Wysłany: Pią Sie 10, 2007 19:16
|
|
|
Ja napisze tak, jezeli przysiegales w kosciele, ze nie bedzie pil alkoholu do 18-ego roku zycia to wedlug mnie jest sie z czego spowiadac. Osobiscie nie uwazam tego za cos zlego po wzgledem moralnym, wazne jest aby nie tracic ludzkich cech po alkoholu.
Dla mnie czym innym jest wypicie kilku piwek w kregu znajomych grajac w karty czy w ogole sie bawiac, a co inego jest narzniecie sie w trupa do nieprzytomnosci i robienie z siebie zwierzecia. W tym drugim przypadku jest to grzech w jakimkolwiek wieku bysmy nie byli.
Osobiscie nie wierze w taka instytucje jak spowiedz, ale wiem ze jest ona potrzebna wielu ludziom, takze odpowiadajac na Twoje pytanie, tak, jest to grzech po przysiedze. A jak nie bylo przysiego to zalezy jak pijemy i w jakim pozniej stanie jestesmy.
Oczywiscie mowie o wieku tuz przed doroslym, bo picie w wieku np. lat dziesieciu czy dwunastu jest zlem i trzeba takie zlo tepic.
Ja wyrzutow nie mialem, ale ja jestem dziwny i dziwnie patrze ba swiat
Mam nadzieje ze liczba 98 nie jest Twoim rokiem urodzenia, jezeli tak to przemysl to wszystko czy naprawde warto tak szybko zaczynac, wedlug mnie nie warto.
Pozdrawiam |
_________________ I'm in love with rock 'n' roll, satisfies my soul
 |
|
|
|
 |
ADAŚ
Nowicjusz

Dołączył: 09 Maj 2007 Posty: 28
|
Wysłany: Sob Sie 11, 2007 06:22
|
|
|
Ja spowiadałem sie tylko w przypadku naduzycia alkoholu przed 18stka jak i po. A co do przysiegi o nie piciu, to ja mialem szczescie nalezec do parafi w ktorej owa przysiega nie pojawiala sie w trakcie liturgii wiec luz |
|
|
|
 |
kasa98
Nowicjusz

Dołączył: 10 Sie 2007 Posty: 7
|
Wysłany: Sob Sie 11, 2007 07:16
|
|
|
| ADAŚ napisał/a: | Ja spowiadałem sie tylko w przypadku naduzycia alkoholu przed 18stka jak i po. A co do przysiegi o nie piciu, to ja mialem szczescie nalezec do parafi w ktorej owa przysiega nie pojawiala sie w trakcie liturgii wiec luz |
U mnie w 2 klasie trzeba bylo napisac na karteczce ktora dawal ksiadz a na liturgi takze tego nie bylo |
|
|
|
 |
ADAŚ
Nowicjusz

Dołączył: 09 Maj 2007 Posty: 28
|
Wysłany: Sob Sie 11, 2007 09:56
|
|
|
| Ale u mnie to się wogóle nie pojawiło, z pozatym to sądze że dziecko w 2 klasie nie może składać takiej obietnicy bo nie wie z czego rezygnuje. |
|
|
|
 |
kasa98
Nowicjusz

Dołączył: 10 Sie 2007 Posty: 7
|
Wysłany: Sob Sie 11, 2007 11:16
|
|
|
No to jeszcze jedno pytanie...
Ja nie mam 18 lat i nigdy nie piłem alkoholu dlatego pytam sie jak to jest gdy sie jest pijany tzn. o czym sie myśli jak sie widzi czy sie chce śmiać???
A i podobno "faza" po piwie, winie czy wódce jest inna???
jesli tak to jaka?? |
|
|
|
 |
holee
Acid Drinker


Dołączył: 07 Cze 2006 Posty: 1325 Skąd: Chełm / Rzeszów
|
Wysłany: Sob Sie 11, 2007 11:41
|
|
|
kasa98, to nie jest nic nadzwyczajnego, uwierz w to. A jak przesadzisz to wyladujesz w szpitalu na odtruciu, na tym Ci chyba nie zalezy. A znam wiele takich przypadkow.
Tym bardziej w mlodym wieku, organizm nie jest w stanie przerobic alkoholu spozytego w zbyt duzej ilosci i wowczas jest problem, mlody albo traci przytomnosc i lezy w rowie czekajac na karetke albo w po prostu traci przytomnosc. Daj sobie spokoj. |
_________________ I'm in love with rock 'n' roll, satisfies my soul
 |
|
|
|
 |
kasa98
Nowicjusz

Dołączył: 10 Sie 2007 Posty: 7
|
Wysłany: Sob Sie 11, 2007 17:01
|
|
|
| holee napisał/a: | kasa98, to nie jest nic nadzwyczajnego, uwierz w to. A jak przesadzisz to wyladujesz w szpitalu na odtruciu, na tym Ci chyba nie zalezy. A znam wiele takich przypadkow.
Tym bardziej w mlodym wieku, organizm nie jest w stanie przerobic alkoholu spozytego w zbyt duzej ilosci i wowczas jest problem, mlody albo traci przytomnosc i lezy w rowie czekajac na karetke albo w po prostu traci przytomnosc. Daj sobie spokoj. |
Tyle to ja wiem ale chodzi mi o to jak to jest czy widzi sie podwojnie i jak sie człowiek czuje??? |
|
|
|
 |
gkilianski
Zaawansowany


Dołączył: 02 Mar 2007 Posty: 120 Skąd: ZPOW Dwikozy
|
Wysłany: Sob Sie 11, 2007 18:17
|
|
|
| powiem ci krótko: człowiek czuje sie tak lekko, że myśli że wszystko uda mu się wypić i zrobić... przez to można wiele stracić a nic nie można zyskać |
_________________ "Życie jest piękne" powiedział prosiaczek i rzucił się ze skały...
Wino to światło słońca uwięzione w wodzie. |
|
|
|
 |
w0yteq
Zaawansowany

Dołączył: 02 Lip 2006 Posty: 135
|
Wysłany: Wto Sie 14, 2007 10:48
|
|
|
kasa98 daj sobie spokój narazie, na wszystko przyjdzie czas. Po co później czegoś żałować. Idź pograj w piłke z kumplami, bierz przykład ze mnie |
|
|
|
 |
celtyk87
Ekspert


Dołączył: 19 Lip 2007 Posty: 221 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Wto Sie 14, 2007 12:25
|
|
|
| kasa98 napisał/a: | | czy widzi sie podwojnie |
to mit i bajka piłem dużo i nigdy nie widziałem podwójnie , za to urywa sie człowiekowi film i na drugi dzień nie pamięta co robił. |
_________________ Życie jest za krótkie żeby pić marne wina |
|
|
|
 |
von Bentschen
Alkus Tangens


Dołączył: 16 Cze 2006 Posty: 1263 Skąd: Bentschen
|
Wysłany: Wto Sie 14, 2007 16:10
|
|
|
| celtyk87 napisał/a: | | za to urywa sie człowiekowi film i na drugi dzień nie pamięta co robił. |
A to wcale nie jest zabawne. Osobiście nigdy nie lubiłem dowiadywać się od osób trzecich co się ze mną działo. Budzisz się i nagle: "Stary... A pamiętasz jak się zarzygałeś całą łazienkę?". Ogólnie lepiej nie doprowadzać się do takiego stanu. |
_________________ I'll answer my fears by the blow of my axe!!!
Kampf ist unser letzte Kamerad!!!
 |
|
|
|
 |
Moody
Nowicjusz


Dołączył: 01 Sie 2007 Posty: 10
|
Wysłany: Wto Sie 14, 2007 17:43
|
|
|
A wedlug mnie, dobrze jest sie czasem posmiac z tego co sie wyczynialo pod wplywem alkoholu, dowiadujac sie o tym od osob ktorych nigdy wczesniej sie nie widzialo
kasa98, moim zdaniem jesli jestes jeszcze alkoholowym prawiczkiem, to do 'rozdziewiczyc' sie powines w rodzinnym kregu. Nie chodzi mi o picie z rodzenstwem czy cos, tylko o powiedzmy jakas rodzinna impreze. Dajmy na to imieniny babci Ktoregos dnia napewno sami dadza Ci sprobowac alkoholu i wtedy nie bedziesz musial sie martwic o jakies zatrucie lub o podobne rzeczy, wsrod swoich jestes bezpieczny.
A za picie poza domem nie radze brac sie wczensiej niz po ukonczeniu 16 roku zycia. Bo pije sie zwykle z rowiesnikami, ktorzy w wieku dajmy na to 12 lat nie sa zbytnio odpowiedzialni i w razie jakiegos zagrozenia predzej uciekna, jak pomoga. |
_________________ http://moodyland.act4trees.com/ ^^ |
|
|
|
 |
AgrosDrinker
Ekspert


Dołączył: 20 Lis 2006 Posty: 154 Skąd: wziąść na wino??
|
Wysłany: Wto Sie 14, 2007 20:43
|
|
|
| celtyk87 napisał/a: | kasa98 napisał/a:
czy widzi sie podwojnie
to mit i bajka piłem dużo i nigdy nie widziałem podwójnie , za to urywa sie człowiekowi film i na drugi dzień nie pamięta co robił. |
No trochę jest w tym prawdy ja nawet gdy jestem z lekka podpity mam ogromne problemy z czytanie esów litery mi się rozmywają, widzę wyrazy podwójnie....
| Moody napisał/a: | A wedlug mnie, dobrze jest sie czasem posmiac z tego co sie wyczynialo pod wplywem alkoholu, dowiadujac sie o tym od osob ktorych nigdy wczesniej sie nie widzialo |
No masz racje posmiac się jest fajnie np gdy nie pamiętasz połowy drogi z przysięgi kolegi Ale gdy narobisz obory i Ci mówią na drugi dzień to naprawdę niezły wstyd jest......
kasa98, jestem pod wrażeniem że rozważasz picie od strony religijnej mało kto na to zwraca uwagę , ale mam na ten temat takie zdanie jak przedmówcy jesteś jeszcze za młody. |
_________________ AgrosDrinker przypomina na ból głowy napij się wina!!!
NEVERMORE!!
http://www.youtube.com/watch?v=XxUm1hzYWCA |
|
|
|
 |
juni0r1988
Nowicjusz

Dołączył: 13 Paź 2007 Posty: 1
|
Wysłany: Wto Paź 16, 2007 18:03
|
|
|
| kasa98 napisał/a: | | chodzi mi o to co sobie mowily i czy mialy wyrzuty sumienia ??? |
Tak miałem wyrzuty sumienia ale po czasie znikły obracając się w doborowym towarzystwie ale to nie znaczy że to popieram aczkolwiek ten dreszczyk eocji żeby starsi nie przyczaili jest bezcenny |
|
|
|
 |
|