Przesunięty przez: holee Sob Gru 01, 2007 20:03 |
Tanie wina za granicą • Alkoholowe odkrycia |
| Autor |
Wiadomość |
Jabolowy Król
kipa masta


Dołączył: 22 Cze 2006 Posty: 75 Skąd: Legionowo
|
Wysłany: Nie Lut 21, 2010 01:11
|
|
|
| Oczywiście, żę są - widziałem takowe w Grecjii, Niemczech, na Ukrainie... zarówno gronowe, jak i z innych owoców- wszystyki po cenach od 2- do 6 naszych złotych. Oczywisćie w każdym kraju troche się różniły, ale zasadniczo były tym, czym dla nas są tanie wina. O ile dobrze pamiętam to nawet wysłałem na strone recenzje ukraińskiej kadarki... wprawdzie gronowa, ale kosztowała w przeliczeniu jakieś 3 zł... |
_________________ Dr rehabilitowany Alkohologii i Kiperstwa stosowanego |
|
|
|
 |
Xenna
Nowicjusz

Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3
|
Wysłany: Pon Kwi 05, 2010 13:59
|
|
|
zespół angielski CHAOS UK spiewa w jednej ze swoich piosenkek "i'm a cider drinker" więc nie tylko polskie pankowskie dzieciorki żłopią tanioche ;d
Cydr, inaczej jabłecznik (franc. cidre, ang cider) – napój alkoholowy, przefermentowany sok z dojrzałych jabłek (niedoprawiany cukrem), o wyglądzie od mętnego po klarowny, o zawartości alkoholu 2-7%. Cydr odznacza się świeżym aromatem i lekko słodkawym, kwaskowo-orzeźwiającym smakiem jabłek, dobrze gasi pragnienie. Wytwarzany jest ze sfermentowanego moszczu jabłecznego (2-8% alkoholu), w sposób zbliżony do produkcji piwa techniką górnej fermentacji. Jest on szczególnie popularny w Wielkiej Brytanii, północnej Francji, Belgii, i Irlandii. |
|
|
|
 |
celtyk87
Specjalista


Dołączył: 19 Lip 2007 Posty: 466 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 22:43
|
|
|
| Czytałem o tym cydrze , mam wielka ochotę go spróbować ale nigdzie nie mogę go znaleść, tak samo jak niemieckie wina jabłkowe. |
_________________ Życie jest za krótkie żeby pić marne wina
http://www.supersoldier.pl/donate/10391 |
|
|
|
 |
rsk1990
Nowicjusz


Dołączył: 19 Maj 2009 Posty: 39 Skąd: Bolesławiec
|
Wysłany: Pon Sie 09, 2010 16:23
|
|
|
Nie dawno byłem we Włoszech i tam tak samo są wina gronowe za 1Euro w butlach i kartonach a w marketach karton litrowy nawet 0,59Euro(13%Vol ) ale to nie dobre było. Przeważnie żłopałem niemieckie piwka Ottingera i Becka czasami no i Heinekena ale to nie niemieckie, z win to wolałem dać 2,99Euro i nabyć naprawdę dobre słodkie winko.
ps. Tam mają też wina w kartonikach jak u nas soczki dla dzieci, mogłem sobie zwieść do kraju to bym na mieście legalnie walił, cena tego cuda 29 centów. |
|
|
|
 |
celtyk87
Specjalista


Dołączył: 19 Lip 2007 Posty: 466 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Pią Paź 08, 2010 09:56
|
|
|
| Tym razem wróciłem z Holandii. Z tanich win były tam różnego rodzaju : snagrie (2eur 1,5l) wermuty (2eur 1l) i wina w kartonie (1,7eur 1l). |
_________________ Życie jest za krótkie żeby pić marne wina
http://www.supersoldier.pl/donate/10391 |
|
|
|
 |
drhencner
Nowicjusz

Dołączył: 02 Lis 2010 Posty: 5
|
Wysłany: Sob Lis 06, 2010 11:25 Tanie wina
|
|
|
Jeden Euro za wino to bardzo tanio.
W RPA można kupić najtańsze wino za 2 euro.
Wygląda dobrze, ładna etykieta, wino z winogron, dobre w smaku ale jest jeden problem,
prawie wszystkie wina są z siarą.
Myślałem kiedyś że tylko polskie pisane patykiem konserwuje się siarką.
Takie wina nie nadają się do przechowywania, dlatego je się szprycuje różnymi świństwami.
Później ludzie się dziwią dlaczego jest taka wysoka umieralność na raka. |
_________________ Darek Hencner |
|
|
|
 |
lukas548
Nowicjusz


Dołączył: 09 Paź 2010 Posty: 20
|
Wysłany: Sob Lis 06, 2010 17:14
|
|
|
| Każde wino jest konserwowane SO2 nawet te francuskie po 200złoty |
|
|
|
 |
drhencner
Nowicjusz

Dołączył: 02 Lis 2010 Posty: 5
|
Wysłany: Nie Lis 07, 2010 03:38
|
|
|
Może i tak, ale to zaprzecza całej idei.
Zwasze się mówiło że czym wino starsze tym lepsze.
Znalazłem stronę o winach z Constantii, które powinny się starzeć.
Nie wiem ile te wina kosztują, ale chyba kilka razy więcej niż 200 zł.
Wina RPA |
_________________ Darek Hencner |
|
|
|
 |
jakubus9
Nowicjusz

Dołączył: 29 Lip 2009 Posty: 3
|
Wysłany: Sro Sty 26, 2011 19:02
|
|
|
Cydr - nic specjalnego w smaku jak taki zgniły szampan. Tanie bardzo popularne w Anglii.
Mało tego najtańszy Cyder to dumnie brzmiąca nazwa ACE w zielonej butelce jak od sprite. Litr kosztuje około jednego funta czyli w cenie piwa. |
|
|
|
 |
drhencner
Nowicjusz

Dołączył: 02 Lis 2010 Posty: 5
|
Wysłany: Czw Sty 27, 2011 02:27 Tanie wina
|
|
|
Kiedyś w czasopiśmie dla mężczyzn czytałem co powinien robić prawdziwy mężczyzna.
Nie pamiętam już wszystkiego, ale utknęło mi w pamięci że prawdziwy mężczyzna nie powinien pić wina tańszego niż 6 Euro za butelkę. Dla mnie to ma sens. |
_________________ Darek Hencner |
|
|
|
 |
holee
Acid Drinker


Dołączył: 07 Cze 2006 Posty: 1752 Skąd: Chełm / Rzeszów
|
Wysłany: Czw Sty 27, 2011 06:21
|
|
|
| drhencner napisał/a: | | Dla mnie to ma sens. |
E tam, a co ma piernik do wiatraka ? Równie dobrze możesz powiedzieć, że prawdziwy mężczyzna nie nałoży koszuli za mniej niż 150 PLN.
No chyba, że mężczyzn oceniasz po zasobności ich portfela, jeśli tak to pogratulować.
POzdrawiam |
_________________
I'm in love with rock 'n' roll, satisfies my soul
 |
|
|
|
 |
Lord Zul
Zaawansowany


Dołączył: 23 Mar 2007 Posty: 116 Skąd: się tu wziąłem??
|
Wysłany: Sro Mar 23, 2011 11:28
|
|
|
Byłem we Francji i tanie wina to po prostu wina gronowe tylko podłej jakości, coś zupełnie innego niż u nas. A cenowo to trafiały się poniżej 1 euro, niektóre nawet z plastikowym korkiem jak u nas |
_________________ "Gdy nie wiesz dokąd iść, krzyk zmęczył Cię, za szyjke mocno schwyć i napij się! JABOL PUNK!" KSU
.................................
Konieec, kolejny będziesz Ty
Kolejna będziesz Ty, Kolejni będziecie Wy,
Jabolowe ofiary. |
|
|
|
 |
|